reklama

Lutowe mamy 2017

Czytalam, ze ssani z cycka to jak picie kefiu przez rurke, trzeba sie troche nastarac :)

sojnabig - bidoku, normlanie trzymam kciukasy, zeby w koncu sie cos zaczelo albo przyszedl normlany lekarz albo cos, trzymaj sie!!!

a rozmaryn pewnie prze teraz :)

Kazda sie w koncu doczeka
 
reklama
Sojnabig wiem, że było to poruszane ale w necie jest gdzieś pokazane jak sutki masować. Mam koleżankę, której bardzo to pomogło ale ona mówi że między nadążam robiła przerwę 15 min. ewentualnie prysznic i od nowa. Była mogą zdeterminowana. Spróbuj może się uda.
Nie załamuj się popatrz na tych lekarzy jak na debili i myśl o tym, że skończy się zaraz wszystko.
 
Hej dziewczyny, trzymam bardzo mocno kciuki za rodzące dziś :)
Sojnabig - biedaku, aż nie wiem, co Ci napisać :( mogę się tylko domyślać, co tam przeżywasz... Kiedy ja byłam w szpitalu w lipcu to też co obchód, to inne decyzje, ale i tak najgorsze było czekanie. Ale to co tam wyprawiają u Ciebie to spora przeginka :/ postaraj się jakoś trzymać, my tu wszystkie jesteśmy myślami z Tobą!
 
a dla odmiany małżon mnie wkurzył, mówiąc, że myślę tylko o sobie, bo dzieci do babci wysyłam dzisiaj a nie jutro, bo nie będzie miał go kto na imprezę zawieźć i odebrać, jak je jutro odbiorę - a ja przecież tylko ogarniam do końca dom przed porodem, żeby nic nie musiał robić (a zastanawiam się, czy mu nie zostawić tego wszystkiego do ogarnięcia samemu, jak ja sobie będę spokojnie w szpitalu leżeć) :mad:
i jeszcze mnie pyta co ja taka nerwowa jestem :mad: no tak cały pokój małej do wysprzątania ponownego po rozwaleniu ściany, ale co tam... mam być szczęśliwa :oo_O
 
ja to z tych co generalnie lubię zrobić sobie sama ;) a mój małżon to po 2 latach od remontu kuchni, skąd wziąć wie, ale gdzie odłożyć to już nie koniecznie o_O jak urodziłam młodszego to owszem, jak wróciłam do domu to był porządek, ale w kuchni wszystkiego szukałam - teraz też pewnie tak będzie o_O
 
reklama
Ja wczoraj byłam na męża wkurzona. Potwierdziło się ze jak facet wyniesie śmieci to myśli z cały dom posprzątał... Jak byłam tydzień w szpitalu to mnie wyjątkowo pozytywnie zaskoczył bo nie było wielkiego bałaganu ale stres mam zawsze jak go z dziećmi zostawiam samego. Nie dlatego że nie umie się nimi zająć tylko dlatego ze im na wszystko pozwala, karmi słodyczami, bajki włącza a mnie szlag trafia


Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry