reklama

Lutowe mamy 2017

Sojna współczuję... idzie sie załamać przy takiej organizacji szpitala :/
Rozmaryn i Super mysz- trzymam kciuki za Was dziewczyny ! :D

a ja czekam czy sie dzisiaj miejsce na patologii zwolni ehh kazali dzwonić po południu... ciekawe czy sie uda.. już sie psychicznie nastawiłam na dzisiaj
 
reklama
Sojna współczuję Ci. Ktoś powinien podjąć jedną decyzję a pozostali powinni się tego trzymać...nie dość że jesteś na ciężkim dla każdej kobiety etapie to jeszcze banda debili robi Ci pranie mózgu a wiadomo że o nerwy przed porodem nie trudno. Jesteś już długo po terminie a oni bezcelowo to przedłużają narażając Ciebie i dziecko na stres :/
 
jeszcze w tym czasie co będę w szpitalu muszę telefonicznie ogarnąć serwis od auta, bo tylko ja zauważyłam, że w naszym aucie coś jest nie tak ze środkowym pasem, że czegoś w nim brakuje. Pojechałam do autoryzowanego serwisu i oni pojęcia nie mieli, jak ten pas powinien wyglądać. Zapłaciłam 350zł za nowy pas i okazało się, że faktycznie tamten jest uszkodzony. Mają go zamontować, ale wolny termin mają na 13 luty - a ja wtedy mam przyjęcie na oddział, więc się z panem umówiłam, że jak już będę coś wiedziała to zadzwonię umówić się na termin montażu. Czasem facetów nie ogarniam...
 
kasia.zosia to tak jak u mnie słodycze, bajki i granie, mnie też to do szału doprowadza... mój to ostatnio nawet śmieci nie wynosi, a jak widzi, że ja się wkurzę i idę z nimi to mówi "zostaw ja wyjdę", taa od trzech dni wychodzisz... a ja coś rzeczywiście nerwowa jestem w tym tygodniu ;)
 
Mnie teściowa wkurzyła. Aż mnie brzuch rozbolał i do łazienki mnie pognało. Znowu ten sam temat "gdzie ty będziesz łazić, w domu siedź" Miałam jej ochotę powiedzieć że z nią w domu to ja pi***lca dostaję:P Panikara jedna.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry