reklama

Lutowe mamy 2017

reklama
Drusia GRATULACJE :)))
Kosik trzymam kciuki :)

Ja dziś sprzątam żółwim tempem, sama w domu zostałam córka na tydzień do taty, mąż mój miał mieć wolne tymczasem jutro też pracuje :/ Ehhhhh....
Chociaż posprzątać mogę w spokoju, a idę grubo bo nie dość że kurze to jeszcze układam w szafkach :) Jak nie urodze to w piątek mam wizytę u ginekologa...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry