reklama

Lutowe mamy 2017

reklama
Ja 4 dni po terminie, szyjki już prawie nie ma, ale wciąż jest zamknięta, niechętnie wspominają o wywoływaniu, nawet moja położna bo nie ma miejsc w szpitalu (że musi minąć 7-8 dni, żebym wyluzowała..ech), więc lepiej żeby samo się zaczęło.
Już dostaję świra, mam dosyć :(
Dysiak-co Tobie konkretnie powiedzieli?
Agatucca-trzymam kciuki żeby spadła ta nieszczęsna bilirubina :(!!!

Turluturlu -O jej :( u mnie też dziś 4 dzień po terminie :/
Mi wczoraj dr powiedziała ,że szyjka długa i zamknięta :/ tak mnie zbadała ,że myślałam że zemdleje :/ od wczoraj po tym badaniu plamie i brzuch pobolewa . Czegoś takiego to jeszcze nigdy nie przeżyłam :/ i po tym badaniu mówiła ze może coś się ruszy... ale wątpię . Powiedziała ,że mam 4 dni na to żeby się zaczęło samo bo jak się nie zacznie to 7 dni po na wywołanie ale ze z tym może być słabo bo nie ma miejsc :(
Jutro znowu tam jadę na ktg .
Martwię się bo nie wiem co mam robić tego 7 dnia jakby . Chciałam rodzic w tym szpitalu . I co przyjedziemy w week ze na wywołanie a oni powiedzą ze nie ma szans ?? Już mnie to zaczęło stresować :/
Turluturlu ale to ,że masz położna nie gwarantuje Ci miejsca ?



Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom
 
Dysiak chyba masaz szyjki Ci lekarz zafundowal


Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom

No właśnie też tak pomyślałam [emoji85][emoji43] chociaż nie wyglądało to jak masaż :/
Dr się śmiała ,ze to trochę jak sex ale mniej przyjemny i ze może coś się po tym ruszy . Wczoraj ledwo chodziłam ,brzuch bolał do wieczora . Dziś już lepiej ale plamie dalej :/


Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry