reklama

Lutowe mamy 2017

Ja zaraz pakuje graty i jedziemy na weekend do Żywca na psie zawody. Wizytę u prowadzącej mam we wtorek rano i zobaczymy czy mnie puści na urlop za granicę. Mam nadzieję, że tak bo wyglada na to, że wszystko w porządku i czuje się ok. A w środę jeszcze usg.

Densik glukozę można w aptece kupić cytrynową, bez dodawania niczego, nie powinni oponować :)
 
reklama
A kiedy ta glukozę trzeba robić? Ja wczoraj byłam u lekarza, następna wizyta za miesiąc i mam zrobić tylko mocz i morfologię.
Gratulacje dla pierwszych dziewczynek [emoji7]
My tez po rozpoczęciu, na szczęście w statucie mamy zagwarantowane pierwsze zmiany, ale plan przeładowany, w piątej klasie ma raz osiem godzin [emoji15]


Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom
 
Ja w poprzedniej ciąży około 24tc robiłam krzywą.
Podręczniki i zeszyty podpisałam i obłożyłam, plecak na jutro spakowałam.
Idę robić surówkę z kapustki kiszonej do obiadu, bo dziś rybkę serwuję.
A jak przyjdzie mąż to będziemy debatować, kiedy basen wcisnąć w ten jej plan lekcji i czy wykupujemy obiady.. - ale pewnie tak, bo Klaudia potrafiła zjeść w szkole, przychodziła do domu i jadła jeszcze raz z nami;)
 
Dziewczyny, w tym tygodniu już parokrotnie odczuwałam ból podbrzusza "jak na okres", taki jak przed miesiączką.
Owszem, miałam takie bóle na samiutkim początku ciąży, ale to 17 tydzień i nie wiem czy to jest normalne.
Nie jest to silny ból, takie pobolewanie. Inne od bólu pachwin i "rozpierania brzucha" jakie już miałam.
Czy któraś z Was w II trymestrze miała takie odczucia?
W necie niewiele info. Nie chcę panikować
Zaniepokoiło mnie to, bo nie wiem czy to normalne jest.
 
Turluturlu ja takich bóli jak na okres nie miałam ale lekarz za każdym razem się pyta jaki rodzaj bólu mam i jak rozciąganie i kłucie to normalne także ja nie pomogę :(

Jagódka ale ochoty narobilas na surówke z kapusty :) My też dzisiaj rybka na obiad ale marcheweczka na słodko do tego a mi ślinka cieknie na myśl o tej kapustce
 
Dziewczyny, w tym tygodniu już parokrotnie odczuwałam ból podbrzusza "jak na okres", taki jak przed miesiączką.
Owszem, miałam takie bóle na samiutkim początku ciąży, ale to 17 tydzień i nie wiem czy to jest normalne.
Nie jest to silny ból, takie pobolewanie. Inne od bólu pachwin i "rozpierania brzucha" jakie już miałam.
Czy któraś z Was w II trymestrze miała takie odczucia?
W necie niewiele info. Nie chcę panikować
Zaniepokoiło mnie to, bo nie wiem czy to normalne jest.
Raczej nie jest to powód do obaw, od czasu do czasu też tak mam. Macica zaczyna "cwiczyc" skurcze dosyć wcześnie :)
 
Turluturlu ja takich bóli jak na okres nie miałam ale lekarz za każdym razem się pyta jaki rodzaj bólu mam i jak rozciąganie i kłucie to normalne także ja nie pomogę :(

Jagódka ale ochoty narobilas na surówke z kapusty :) My też dzisiaj rybka na obiad ale marcheweczka na słodko do tego a mi ślinka cieknie na myśl o tej kapustce
Uwielbiam kapustę!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry