• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Lutowe mamy 2017

Airfix to moze najszybciej na ip wlasnie, powiesz ze dopiero cos wyczulas a oni sprawdza?
A ja wczoraj zamówiłam 3 paczki z c&a, z hmu i z Amazonu, ale nic dla dzidziusia :D a przepraszam, jednak zamówiłam mu skarpetki :D Trzeba się przygotować do świat jakos, wiec bańki zamowilam, światełka, bo my przecież nic nie mamy, zawsze na swieta w Polsce byliśmy.
Choinke sobie świeża kupimy :)
 
reklama
kasia.zosia - rzuć pranie na podłogę, moze wyschnie :)
Elenna - śmiesznie trochę u Ciebie z tą różnicą wieku - niby 2 lata a jednak rocznikowo 3 jak u mnie :)
No bd 26 miesięcy. Jednak stwierdzam że chyba te dzieci z początku roku mają lepiej bo te z końca niby wiekiem podobnie a u takich maluchów widać, że jeszcze wszystkiego tak nieopanowały jak ich rówieśnicy pół roku starsi.

Airfix może Cię lekarz nie chce stresować, ale myślę, że gdyby cis zagrażało dziecku i Tobie to by Was na szpital skierował. Zwłaszcza, że u Ciebie trudna ciąża.

Ja walczę z tą glukozą. Cytrynowa jakoś lepiej podeszła niż zwykła dwa lata temu :)
 
No bd 26 miesięcy. Jednak stwierdzam że chyba te dzieci z początku roku mają lepiej bo te z końca niby wiekiem podobnie a u takich maluchów widać, że jeszcze wszystkiego tak nieopanowały jak ich rówieśnicy pół roku starsi.

Airfix może Cię lekarz nie chce stresować, ale myślę, że gdyby cis zagrażało dziecku i Tobie to by Was na szpital skierował. Zwłaszcza, że u Ciebie trudna ciąża.

Ja walczę z tą glukozą. Cytrynowa jakoś lepiej podeszła niż zwykła dwa lata temu :)
Zależy o jakich dzieciakach mowimy (w jakim wieku) bo ja znam z końca roku takie, które opanowały więcej umiejętności niż te z poczatku i takie, które opanowały mniej :) Zresztą prędzej czy później różnice się wyrównują. Mój syn jest z września, to ostatni miesiąc danego roku z którego przyjmują tu dzieci do szkoły (te od października idą w następnym roku), wiec będzie praktycznie najmłodszy w klasie. Mam nadzieje ze nie będzie mu ciezko.
 
Ja jestem dzieckiem grudniowym, szłam do szkoły razem z moim rocznikiem, z nauką nigdy nie miałam problemów. A teraz mam lepiej, bo koleżanka ze stycznia ma już 30 lat, a ja nadal 29:D
 
Ja jestem dzieckiem grudniowym, szłam do szkoły razem z moim rocznikiem, z nauką nigdy nie miałam problemów. A teraz mam lepiej, bo koleżanka ze stycznia ma już 30 lat, a ja nadal 29:D
Hehe to ja jestem z twojego rocznika bo jestem z lutego i mam już 30 :D o matko jak ty będziesz mieć ledwo 30 to ja już zaraz 31 :D
 
Ostatnia edycja:
Zależy o jakich dzieciakach mowimy (w jakim wieku) bo ja znam z końca roku takie, które opanowały więcej umiejętności niż te z poczatku i takie, które opanowały mniej :) Zresztą prędzej czy później różnice się wyrównują. Mój syn jest z września, to ostatni miesiąc danego roku z którego przyjmują tu dzieci do szkoły (te od października idą w następnym roku), wiec będzie praktycznie najmłodszy w klasie. Mam nadzieje ze nie będzie mu ciezko.
ja jestem z końca listopada i powiem Ci że przez pierwsze 4 lata podstawówki było wyraźnie widać różnicę między nami z końca roku a tymi z początku. Później rzeczywiście się wyrównuje. Fajny system jest w tych Niemczech w Polsce mogłoby być tak samo. Mam siostrzenicę w tym samym roczniku co mój Wiki tyle że 7 miesięcy starszą i ona np. Poszła do szkoły a ja młodego zostawiłem w zerówce ale oczywiście rodzina składa ich do jednego worka i porównują i dziwią się czemu Wiki jeszcze buja się w przedszkolu z tym że Olka jest już zupełnie inaczej rozwinięta i to nie zależy od systemu edukacji tylko od różnicy w wieku między nimi.
 
ja jestem z końca listopada i powiem Ci że przez pierwsze 4 lata podstawówki było wyraźnie widać różnicę między nami z końca roku a tymi z początku. Później rzeczywiście się wyrównuje. Fajny system jest w tych Niemczech w Polsce mogłoby być tak samo. Mam siostrzenicę w tym samym roczniku co mój Wiki tyle że 7 miesięcy starszą i ona np. Poszła do szkoły a ja młodego zostawiłem w zerówce ale oczywiście rodzina składa ich do jednego worka i porównują i dziwią się czemu Wiki jeszcze buja się w przedszkolu z tym że Olka jest już zupełnie inaczej rozwinięta i to nie zależy od systemu edukacji tylko od różnicy w wieku między nimi.
Jako lutowe dziecko ciężko mi się odwołać do własnych doswiadczen, tym bardziej kolegów bo z podstawówki nie pamietam takich rzeczy. Ale już w gimnazjum nie miało to znaczenia. Cześć najlepszych uczniów była z początku, cześć z końca roku.
Co do tego kiedy dziecko ma iść do szkoły, jeszcze mam wybór posłać Jaska rok później ale to zobaczymy przy zapisach. Bo oprócz tego ze ja go zapisze to będa robić jeszcze różne testy czy juz jest gotowy, czy język opanował na odpowiednim poziomie itp. W każdym razie tu idą o wiele wolniej na początku z materialem i wiele się uczą w z szkole poprzez zabawe.
A porównywanie dzieci w podobnym wieku mnie osobiście strasznie denerwuje, ludzie są przecież rozni, nie każdy musi umieć wszystko w tym samym czasie. Jasne, czasem lubie sama sie pochwalić co już syn umie ale nie na zasadzie porównywania i krytykowania innych dzieci. Moje tez maja wady i z niektórymi rzeczami radzą sobie gorzej niż inne dzieci. Ostatnio czytałam komentarz: "jak to twoje dziecko ma już 10 mies i nie chodzi?" hehe ale się usmialam.
 
reklama
Jupi, w odpowiedzi na moje poniedziałkowe zapytanie w dziale reklamacji, dostałam maila, że maszyna jest naprawiona i gotowa do odbioru w sklepie:) Super, dziś albo jutro sobie odbiorę i oddam wreszcie maszynę mamie. Jeszcze tylko czekam na jakąś pozytywną informację od tych głąbów od biurka i będę miała spokój ducha, że załatwiłam wszystko.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry