• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Lutowe mamy 2017

reklama
Wina nigdy nie lubiłam, z resztą źle się po nim czuje, ale cydru to bym się napiła :) Albo czystej wódki na dobrej imprezie ;) Ale jakoś wielkiego ciśnienia nie mam, te pare miesięcy poczekam :)
 
image.jpeg
Hhahaha ale od razu sie ozywilysmy :) mam nadzieje ze do papierosow nie wroce ale jakies winko itp od czasu do czasu czemu nie :)
A w pracy za domem lisek sobie chodzi.....
 

Załączniki

  • image.jpeg
    image.jpeg
    805,5 KB · Wyświetleń: 316
Bo pić trzeba umić!:D A tak serio, to ja czystej wódki nie tykam, bardzo źle ją znoszę:| Ale wytrawne winko, caipirinha, czy dobra AIPA, czy IPA jak najbardziej:)
Robię makijaż na sesję, póki jestem sama, bo potem ogarnianie dzieci a nie siebie mnie czeka. Pazury na krwistoczerwony zrobione:)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry