• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Lutowe mamy 2017

reklama
Nie będzie. Karmienie w nocy co godzinę to nie jest lepsza opcja...

To samo pomyslalam [emoji3][emoji3][emoji3]
A propos prezentów, to ja jeszcze dla M nic nie mam [emoji53]ale chociaż dla chłopców wszystko jest [emoji4]

5djy3e3kpgua6zwe.png
 
ja przy chłopakach spałam w ciąży bezproblemowo, nawet dzień przed planową cesarką z młodszym przespałam całą noc ;) a teraz od początku ciąży spania nie mam - z osoby, która przesypiała nawet 10h na dobę zrobiłam się osobą co w maksie sypia 6h (w nocy to ciągle się budzę i każdy szmer mi przeszkadza) o_O
karmiąc nigdy nie miałam problemów z wyspaniem się, a do tego moje chłopaki szybko się zrobiły samoobsługowe ;) teraz zobaczymy, jaki ten maluch będzie :D
 
reklama
sojnabig, ja słyszałam że w ciąży Fiordę można, ale pewności nie mam. Ja się ratowałam gorącą herbatą z miodem, imbirem, cytryną itp.
Ja też już mam coraz mniej sił, ale nie będę narzekać, od tygodnia nic mnie nie boli, a zdarzają się dni, że kręgosłup trzeszczy, twardnieje brzuch..itp.
Ja właście wcięłam pierogi i idę na basen !:)
No powiało pesymizmem..:D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry