reklama

Lutowe mamy 2021 [emoji7]

reklama
Dzisiaj chyba pierwszy raz doświadczyliśmy prawdziwej kolki. Mały darł się przez bite 10 min i nie dało się go uspokoić. Nosiłam, przytulałam, mówiłam spokojnie i nic... dopiero termoforek na brzuszek pomógł po czym była seria bąków i spokój na chwilę, possał smoczka i już zasypiał a tu kolejna runda i tak 3 razy... Ale tak płakał że aż miał oczy załzawione [emoji853]
U nas już od tygodnia kolki :/ kombinujemy z termoforem, suszarką, puszczamy biały szum, ale i to nie zawsze pomaga...
 
Oooo tak, robot usypia [emoji41] niestety u mnie nie przejdzie trzymanie go chociażby w wózku w kuchni bo nie lubi leżeć bezczynnie niestety i jest bek a gotowanie jedną ręką i pchanie wózka drugą nie jest wygodne [emoji38]
Ja to lozeczko w salonie mam, to gotujac widze mała. Albo biore ja w bujak i ona patrzy. Dzisiaj zauwazylam, ze spi jak robot jezdzi i sprzata [emoji23]takze 2 razy dzisiaj sprzątał mieszkanie [emoji23][emoji23][emoji23][emoji23]
 
Dzisiaj chyba pierwszy raz doświadczyliśmy prawdziwej kolki. Mały darł się przez bite 10 min i nie dało się go uspokoić. Nosiłam, przytulałam, mówiłam spokojnie i nic... dopiero termoforek na brzuszek pomógł po czym była seria bąków i spokój na chwilę, possał smoczka i już zasypiał a tu kolejna runda i tak 3 razy... Ale tak płakał że aż miał oczy załzawione [emoji853]
Mój ma codziennie załzawione jak robię mleko a on już jest głodny, czy podczas przewijania czasem ma takie ataki, drze się strasznie, nie chce nawet myśleć, co by się działo przy kolce 😯
 
Ja wyskoczylam na zakupy i zrobilam zapas 😂😂 dzis robie pizze jak tylko uda mi sie uspic dzieci. A pozniej filmy z pierwszym mężem 😂
 

Załączniki

  • Screenshot_20210312_200721_com.android.gallery3d.jpg
    Screenshot_20210312_200721_com.android.gallery3d.jpg
    157,2 KB · Wyświetleń: 93
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry