reklama

Lutowe mamy 2021 [emoji7]

Dziewczyny czy skora waszych dzieci tez jest taka marmurkowa ? Tzn widac na niej ewidentnie naczynia krwionośne i to dość mocno? U mnie raz skora blada ładna. A raz az czerwona a nawet bordowawa. Zastanawiam się czy to normalne czy zacząć się doszukiwać w tym jakiejś patologii.
U nas bardzo rzadko jest już marmurkowa, wcześniej bywała częściej. Ale pamiętam, że pediatra mówiła by się nie przejmować, jak będzie się tak działo.
 
reklama
Czy chodzicie spac razem z maluchami?? Moja spi od 20. 30 ja zamiast spac siedziałam ze starym i ogladalismy tv, i sie zastanawiam czy oplacs mi sie zasypiac bo zaraz wstanie 😂😂 ja jeszcze nie zrobiłam, żadnej drzemki z mloda w dzień. I jestem zombie...
 
Czy chodzicie spac razem z maluchami?? Moja spi od 20. 30 ja zamiast spac siedziałam ze starym i ogladalismy tv, i sie zastanawiam czy oplacs mi sie zasypiac bo zaraz wstanie 😂😂 ja jeszcze nie zrobiłam, żadnej drzemki z mloda w dzień. I jestem zombie...
Ja rzadko. Raczej zrywam sie ze smyczy 😅 czasem jak ja karmie na lezaco to razem zasypiamy. Ale na tez juz czuje sie jak zombie 😵
 
Czy chodzicie spac razem z maluchami?? Moja spi od 20. 30 ja zamiast spac siedziałam ze starym i ogladalismy tv, i sie zastanawiam czy oplacs mi sie zasypiac bo zaraz wstanie 😂😂 ja jeszcze nie zrobiłam, żadnej drzemki z mloda w dzień. I jestem zombie...
Haha właśnie dziś o tym myślałam jak któraś tu napisała, że kładzie się spać o 21 jak dziecko zasypia, czy to tylko ja jestem taka dziwna, że wieczorem jak mały zaśnie, to my zamiast się kłaść albo ogarniamy mieszkanie, myjemy butelki, czy ja odciągam mleko albo właśnie coś oglądamy/odpoczywamy, no a później jak zbliża się kolejna pora karmienia to już się nie opłaca kłaść 😂 więc kładę się między 24 a 2, jedyny plus, że w tygodniu do 7 mogę pospać bez przerw, gorzej chłopak, ale on wciąż przysypia z małym w ciągu dnia albo jak coś oglądamy 😂 Ale nad ranem albo dzień zdarza(ło) mi się przysnąć z nim na chwilę, ostatnio nie daje mi nawet takiej szansy, bo nie śpi w dzień, a na spacerze to łaski nie robi, jedynie na ławce pod blokiem mogłabym się kimnąć wtedy 🙈
 
🐣🐥🐤
 

Załączniki

  • IMG-20210403-WA0000.jpg
    IMG-20210403-WA0000.jpg
    144,4 KB · Wyświetleń: 56
reklama
Haha właśnie dziś o tym myślałam jak któraś tu napisała, że kładzie się spać o 21 jak dziecko zasypia, czy to tylko ja jestem taka dziwna, że wieczorem jak mały zaśnie, to my zamiast się kłaść albo ogarniamy mieszkanie, myjemy butelki, czy ja odciągam mleko albo właśnie coś oglądamy/odpoczywamy, no a później jak zbliża się kolejna pora karmienia to już się nie opłaca kłaść 😂 więc kładę się między 24 a 2, jedyny plus, że w tygodniu do 7 mogę pospać bez przerw, gorzej chłopak, ale on wciąż przysypia z małym w ciągu dnia albo jak coś oglądamy 😂 Ale nad ranem albo dzień zdarza(ło) mi się przysnąć z nim na chwilę, ostatnio nie daje mi nawet takiej szansy, bo nie śpi w dzień, a na spacerze to łaski nie robi, jedynie na ławce pod blokiem mogłabym się kimnąć wtedy 🙈
Hehe - to chyba ja pisalam 😁 na noc ja zasypiam z mala i mnie dom nie interesuje 😅 generalnie mamy podzial w domu - ja karmie a maz ogarnia mieszkanie. W ciagu dnia tez ogarniam jak mloda zasnie. 😉 chociaz on naprawde robi wiekszosc. Butelek praktycznie nie uzywamy wiec nie ma co myc. Co jakis czas sparzamy tylko smoczki :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry