Dziewczyny u mnie mala po wstaniu rano wyglądała tak jak na zdjęciu. Wiec dzis znowu szpital, kolejne wizyty, konsultacja alergologa. Dopadła ja jakas alergia kontaktowa tak zakladaja. Dzis wszystko piorę od nowa, sprzątam cały dzień na tip top, odstawione wszystko co dostawala oprócz witaminy D. Pies odizolowany od malej. Bo nie wiadomo co ja uczuliło. Jeżeli po tym nie zejdzie do jutra, max pojutrze to zmiana kolejna mleka.... jak się nic nie zmieni przez tydzień to kładą nas na oddzial alergologii. U nas to dlugo spokoju jie moze byc ;(