• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Lutowe mamy 2021 [emoji7]

Dziewczyny myślałyście juz o chrzcinach ? Na kiedy planujecie ? Myslicie robic obiad w lokalu czy tylko sam kościół?
Ja sie zastanawiam nad obiadem w lokalu bo maz sie upiera ze jak to bez tego ale w sumie teraz pry tych obostrzeniach to sama nie wiem
U nas 27 czerwca, w lokalu chrzciny, bo podwójne robię z siostrą 😅 jakbym sama robiła to by było gdzieś 30 osób. Więc dziękuję robić w domu.
 
Ostatnia edycja:
reklama
Przeglądam stare zdjęcia corki. I patrze ona rowno 3 miesiace miala i tak ladnie głowę trzymała. To hanka jeszcze daleko w tyle 😥😥
 

Załączniki

  • Screenshot_20210429_162021_com.android.gallery3d.jpg
    Screenshot_20210429_162021_com.android.gallery3d.jpg
    469,6 KB · Wyświetleń: 100
Hej Olga, tez mnie nurtowal ten temat i porozmawialam o tym z moja ginekolog i z pediatra malego. Wszyscy sa zdecydowanie na tak i to kazda szczepionka. W Polsce sa juz rekomendowane szczepienia dla mam karmiacych kp. Jest to bezpieczne i dziecko dostaje przeciwciala. W srodowisku lekarskim szczepia sie tez kobiety w ciazy. Wiec karmiac mm tym bardziej bezpieczne. Osobiscie czuje sie przekonana i bede sie szczepic. W ciazy szczepilam sie na krztusiec, blonice i polio i maly ma teraz przeciwciala.
Ja też jestem z tej szkoły :) po to są szczepionki, żeby wirus tak nie szalał. Moja mama ledwo przetrwała covid w szpitalu, więc dla dobra wszystkich, którzy mogą być kiedyś w jej sytuacji zamierzamy się zaszczepić. Karmię piersią i nie widzę przeciwwskazań.
 
Cześć dziewczyny :)
Mam nadzieję, że i mnie przyjmiecie do grupy. Pierwszy raz udzielam się na jakimkolwiek forum. Podczytuje Was już od dłuższego czasu, więc trochę o Was "wiem". Ja jestem mamą 2 chłopców. Starszak prawie 4 lata, a młodszy Adaś, urodził się 12 lutego. Pierwszy poród CC (nagle cięcie), a drugi odważyłam się sn. Poród bardzo ciekawy bo jestem drobna kobieta, a młody okazał się duży 4120 i 62 cm (miałam kilkanascie pięknych szwów w wiadomym miejscu ;) Po drodze mieliśmy kilka przebojow- urodził się duży, kształt główki dziwny, małe ciemiaczko podejrzenie kraniostenozy, ale wykluczone. Karmimy się wyłącznie piersią, nigdy nie dokarmialam młodego. Starszego karmiłam równe 3 lata 😱 (miało być 6 miesięcy). Chyba tyle na wstępie :)
12 lutego to tak jak moj Filip! ❤️ A u nas w drugą stronę i taka mała fasolka się urodziła. 4120 to kawał chłopa 🙈
 
Przeglądam stare zdjęcia corki. I patrze ona rowno 3 miesiace miala i tak ladnie głowę trzymała. To hanka jeszcze daleko w tyle 😥😥
Podziwiam ze u Was dzieciaki tak lqdnie podnoszą sie na ramionkach. Moja kompletnie nie potrafi. Rece jej się rozjeżdżają, nie umie sie ladnie podnieść. Obawiam się że jest w tym jakis glebszy problem i zdecydowałam się odwiedzić z małą fizjoterapeute osobiście. Może coś zaradzi na to
 
Podziwiam ze u Was dzieciaki tak lqdnie podnoszą sie na ramionkach. Moja kompletnie nie potrafi. Rece jej się rozjeżdżają, nie umie sie ladnie podnieść. Obawiam się że jest w tym jakis glebszy problem i zdecydowałam się odwiedzić z małą fizjoterapeute osobiście. Może coś zaradzi na to
Bardzo dobrze ze sie zdecydowalas, dla nas bardzo wartosciowa byla wizyta u fizjo. A wczesniej sceptycznie ppdchodzilam do tego ze znajomi chodzili z takimi maluszkami 🤦‍♀️ No ale ... czlowiek sie uczy ma bledach.
 
reklama
Ja dzisiaj mam wizyte z hania
Daj znac jak po wizycie, sprawdzacie napiecie miesniowe? U nas babka nie miala zastrzezen, ale mala bardzo czesto mi sie prostuje albo wygina do tylu w trakcie noszenia albo karmienia - zazwyczaj jak juz jest wkurzona. Do nas po majowce przychodzi babka od chustonoszenia, tez fizjo - to ja podpytam w ramach bonusowej konsultacji 🤭😅
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry