• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Lutowe mamy 2021 [emoji7]

reklama
Ja bym prędzej starego oddała niż kota :D dla mnie zwierzęta są rodziną i prędzej wydam na behawioryste niż się go pozbede.
Ja też tak uważam. Miałam kotke 16 lat od małego ze mną i jak w zeszłym roku musiałam ją uśpić to rozpaczałam że masakra. Ostatnie 2-3 lata siusiala obok kuwety przez demencję, kupa też często obok. Miskę z jedzeniem musiałam jej podstawiać wyżej pod buzię bo nie mogła się tak zgiąć żeby zjeść, a jak miska leżała swobodnie to ja przewracała. W ostatnich kilku miesiącach nawet podawałam sama już w domu kroplówki i zastrzyki. Spala ze mną, była jak moje dziecko szczerze mówiąc. 16 lat razem... Masakra. Aż się łezka w oku kręci. Dobrze, że niedługo po jej śmierci urodził mi się Filip bo bym pewnie dalej żyła w rozpaczy. Gdyby jesscze żyła to na pewno bym jej nikomu nie oddała tylko jakoś musiałabym to wszystko pogodzić.
 
Ja też tak uważam. Miałam kotke 16 lat od małego ze mną i jak w zeszłym roku musiałam ją uśpić to rozpaczałam że masakra. Ostatnie 2-3 lata siusiala obok kuwety przez demencję, kupa też często obok. Miskę z jedzeniem musiałam jej podstawiać wyżej pod buzię bo nie mogła się tak zgiąć żeby zjeść, a jak miska leżała swobodnie to ja przewracała. W ostatnich kilku miesiącach nawet podawałam sama już w domu kroplówki i zastrzyki. Spala ze mną, była jak moje dziecko szczerze mówiąc. 16 lat razem... Masakra. Aż się łezka w oku kręci. Dobrze, że niedługo po jej śmierci urodził mi się Filip bo bym pewnie dalej żyła w rozpaczy. Gdyby jesscze żyła to na pewno bym jej nikomu nie oddała tylko jakoś musiałabym to wszystko pogodzić.
Ja go wzięłam jak wyszłam ze szpitala po stracie, więc to moje dziecko ukochane, ukojenie na mój ból. Muszę poświęcić mu więcej uwagi i zrobić coś żeby przestał sikać. coś wymyślę, musimy żyć w symbiozie jakiejś.

A z miłych rzeczy, to drugi ząb wyszedł 🙈
 
U mnie to samo ;p zwierzaki są od małego. Jak nie kot to pies. Jak nie pies to krolik i od dzieciaka cos. A teraz psa mam od 12 lat wiec trudna sytuacja. Wiadomo dziecko ważniejsze ale zazdrość zwierzaka tez nie jest łatwa
U ciebie też jest nie fajnie bo jednak pies to przyjaciel rodziny i już tyle lat chyba go nie oddasz ja mam 2 chomiki 😀
 
Niestety mega problem z tym psem. Nie upilnuje. Jeżeli vos spadnie na podłogę mlodej tj. Ubranko czy cos to leci i obsikuje. Z zazdrości. ;/ bo 12 lat z nami zyla i nie miala kontaktu jako tako z dziećmi. A teraz mega problem. Ale pilnuje zeby ubrania nie spadały itp. Gorzej bedzie jak mloda pójdzie na nogi. Ale wtedy to juz bede musiala szukać innego rozwiązania
Tez mam problem, bo moj pies z kokei kladzie sie na Mlodego z zazdrosci, budzi mi go jak do lozka zabieram. Nigdy w domu nie szczekal, a teraz sie nauczyl-tez szukamy rozwiazania🙈
 
Ja go wzięłam jak wyszłam ze szpitala po stracie, więc to moje dziecko ukochane, ukojenie na mój ból. Muszę poświęcić mu więcej uwagi i zrobić coś żeby przestał sikać. coś wymyślę, musimy żyć w symbiozie jakiejś.

A z miłych rzeczy, to drugi ząb wyszedł 🙈
Mowisz, że to miła rzecz? 😂 moja dzisiaj w nocy spać nie mogła 🙈 i rano też zobaczyłam drugiego zęba 😝
 
Mowisz, że to miła rzecz? 😂 moja dzisiaj w nocy spać nie mogła 🙈 i rano też zobaczyłam drugiego zęba 😝
Może dzięki temu będzie w końcu normalnie spał 🤣
Ale faktycznie dzisiaj całą noc na cycku i jest drugi ząb 😁

Za rok jak będę biegała to cycki będą robić tak, jak uszy tego psa.
Hound Basset GIF
 
😂 Ja mam małe więc tylko smutne nalesniczki
Co do piersi po karmieniu, to ja jestem załamana. Przed ciąża miałam małe b, w czasie karmienia fajne c, a teraz? A 😱
Czytałam kiedyś, że piersi po karminiu mogą zmaleć, ale myślałam sobie, że przecież mniejszych sie już nie da mieć... A jednak da 😫 teraz boję się mieć drugie dziecko, bo już kompletnie płaska bym została 😅
 
reklama
Ja całe życie miałam koty w domu, ale wychodzące, psy zawsze były na podwórku. Psa bym się bała mieć przy małym dziecku, jak czasami widzę jakieś filmiki na YouTube czy Insta, że w domu jest noworodek i jakiś wielki pies to mi słabo 😳

ja też 2 psy miałam i koty w domu rodzinnym
w dorosłym nie chce dopóki domu nie będę miała i mały nie będzie starszy znacznie w sensie ok 10 lat
jak widzę te historie bo od znajomych odgryzł pół twarzy albo wręcz zagryzł to jestem w szoku 😱
nie rozumiem też dlaczego na pierwszym miejscu stawia się zwierzęta może dlatego że słabsze 🤔
moim zdaniem oba gatunki człowiek i zwierzę powinny być szanowane i uczone wychowania niestety jak wszędzie zawsze znajdą się braki 🙄 a potem jest płacz!
dla mnie też dziecko to dziecko
a pies to pies nie dziecko
ale mam taką znajomą która bardziej kocha zwierzeta niż ludzi więc dla każdego kwestia indywidualna 🤪
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry