O mamo, kościół to sekta i nie ma nic wspólnego z wiarą. Potem Ci co bardziej się wkręca gadają takie głupoty innym. Ja tam nie mam nic do ludzi, którzy do tej sekty należą dopóki nie włażą z butami w moje życie. Moja mama ostatnio wypaliła, że Czaruś spadł z łóżka, bo chrztu nie majeju ale dzisiaj akcje mieliśmy zastanawiałam się czy pisać bo ktoś może bardzo religijny jest ale muszę dać upust (tak więc sorry)
wkurzyła nas dzisiaj Sąsiadka co za baba a taka miła się wydawała zaczęła nam pierdzielić że Bóg nas pokarał że mamy wcześniaka bo ślubu kościelnego nie mamy ale można jeszcze się nawrócić i iść na jasna górę się pomodlić o zdrowie dla małego bo dla nas za późno
ludzie niektórzy to mają zrąbany baniak ☹ serio!