• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Lutowe mamy 2021 [emoji7]

reklama
Dziewczyny, od jakiegoś tygodnia rozszerzamy diete, głównie słoiczkami. Mała na początku coś tam nawet kosztowała, a teraz mam wrażenie, że w ogóle nie ma na to ochoty. Nie otwiera buzi jak jej podaje, albo otworzy tylko raz. To też próbuje ją zachęcic, ale jak nie chce to nie wpycham na siłe. Chętnie sobie wkłada jakieś kawałki jedzenia do buzi - dałam morele, ogórka, kawałek papryki - ale wydaje mi sie, że raczej traktuje je jak gryzaki :D moje pytanie: czy u Was też tak opornie na początku wyglądało??? @rosenberg - Twój mały chyba też nie specjalnie wykazywał zainteresowanie na początku, prawda?

a drugie pytanie - czy używacie jakiś środków do mycia zębów dzieciaczków czy myjecie na razie tylko wodą?
 
Dziewczyny, od jakiegoś tygodnia rozszerzamy diete, głównie słoiczkami. Mała na początku coś tam nawet kosztowała, a teraz mam wrażenie, że w ogóle nie ma na to ochoty. Nie otwiera buzi jak jej podaje, albo otworzy tylko raz. To też próbuje ją zachęcic, ale jak nie chce to nie wpycham na siłe. Chętnie sobie wkłada jakieś kawałki jedzenia do buzi - dałam morele, ogórka, kawałek papryki - ale wydaje mi sie, że raczej traktuje je jak gryzaki :D moje pytanie: czy u Was też tak opornie na początku wyglądało??? @rosenberg - Twój mały chyba też nie specjalnie wykazywał zainteresowanie na początku, prawda?

a drugie pytanie - czy używacie jakiś środków do mycia zębów dzieciaczków czy myjecie na razie tylko wodą?
U nas tez było ciężko i załapał jak mu zaczęłam podawać z moje talerza. Raz ja łyżeczkę, raz on. Czasem potrzeba czasuja myje szczoteczka i pasta elmex.
 
Katar mamy dalej. Dzis byla wizyta u lekarza. Inhalavje odstawione. Osłuchowo ok tylko tyle ze gil. Czekamy aż minie ;D a teraz wieczorem doszla chrypa. Ale to chyba od krzyków... mloda sie zrobila doslownoe nieznośna;D
u nas tydzien bez kataru i znawu cos mu tam charczy w nosie takze dołączam do ekipy katarków 🤦🏼‍♀️ ja nie wiem czy to zęby czy co ale do tego taki nieznośny i płaczliwy że zwariuję.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry