• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Lutowe mamy 2021 [emoji7]

Normalnie zabroniłam, jestem zastępca kierownika więc powiedzialam dziewczyna swoje zdanie 😀
A tak w ogóle to nawet mogliby na mnie dzwonić do prezesa nawet😂mam swoje zasady i tyle 😀 lubię swoją pracę ale cenie sobie też swoje wartości takze jakby mnie wkurzył to byłby to mój ostatni dzień tam😂i prezesi o tym wiedzą, że w sumie robie im przysługę, że tam pracuje😂
 
reklama
Niby legalne ale serio No nie mogę jakoś... A temat piwa 0, przychodzą dzieci i prosza o to.... Możemy sprzedać im, ale też zakaz dziewczyny dostały.. Jeżeli kiedyś piwo 0, będzie stało na napojach a nie na piwach to ok.
Pamiętam jak mi w ciąży baba nie chciała sprzedać piwka 0. , Bo nie wyglądam na pełnoletnią. Mówię, że jestem przecież w ciąży, a ona, że ciężarne niepełnoletnie też piją alkohol.
Poczułam się jak patola 🤣
 
Najgorzej, że to marketing robi swoje... Wszystko zdrowe bo dla dzieci... Lubisie przekaseczka dla dzieci, Kubus samo zdrowie i witaminki... Mega mnie to wkurza
Oni są tam zupełnie nieświadomi. To jest też niestety trochę malomiasteczkowosc, choćbym chciała to nie da się tego nie zauważyć. W szoku że młody nie będzie pił soczku, że mu wodę daje. Na szczęście potrafią uszanować i się powstrzymać od komentarzy, wszystko obracamy zwykle w żarty, ale stanowcze, żeby wiedzieli że zdania nie zmienimy i będzie pił dalej wodę z kubeczka :D
 
A mnie rozwala jak widze takie dwie świnki (rodzice) ktorzy wchodzą do Maca a za nimi bardzo podobne prosiaczki. Biedne dzieci od poczatku uczone syfu.
Taki trochę niesmaczny ten komentarz... Nie zdarzyło ci się zjeść fast fooda?
Wiesz czasem bycie taką świnką jest efektem choroby, nie fajnie tak oceniać pochopnie ludzi nie znając historii.
 
Taki trochę niesmaczny ten komentarz... Nie zdarzyło ci się zjeść fast fooda?
Wiesz czasem bycie taką świnką jest efektem choroby, nie fajnie tak oceniać pochopnie ludzi nie znając historii.
Ok, jesli chodzi o starszych to racja. Ale denerwuje mnie jak rodzice biora takie male smyki reguralnie do maca. Ja znam duzo osob z otyloscia, ktore byly nauczone obżarstwa od młodosci. Otylosc to niestety też choroba. I tutaj rodzice jakby nie zdawali sobie sprawy z tego jakich nawyków uczą swoje dzieci. Ja nie mówie o sporadycznym jedzeniu fastfoodów. To tak samo ze slodyczami, mozna by napisac „a nie zdarza Ci sie jesc?”, jasne zdarza. Ale od malenkosci jednak cukier ograniczamy. To jeden z najtrudniejszych nałogów. Tak samo jak fastfoody. A akuratnie tych macowych mi sie nie zdarza zjesc - poza frytkami i mcflurry - ktore sa pyszne 🤣. A tak to burgery z wolowinka i pizza - jedyne fasfoody ktore jem :) dla mnie mac to nie jest smaczne jedzenie. Ale oczywiscie kwestia gustu.
 
Ok, jesli chodzi o starszych to racja. Ale denerwuje mnie jak rodzice biora takie male smyki reguralnie do maca. Ja znam duzo osob z otyloscia, ktore byly nauczone obżarstwa od młodosci. Otylosc to niestety też choroba. I tutaj rodzice jakby nie zdawali sobie sprawy z tego jakich nawyków uczą swoje dzieci. Ja nie mówie o sporadycznym jedzeniu fastfoodów. To tak samo ze slodyczami, mozna by napisac „a nie zdarza Ci sie jesc?”, jasne zdarza. Ale od malenkosci jednak cukier ograniczamy. To jeden z najtrudniejszych nałogów. Tak samo jak fastfoody. A akuratnie tych macowych mi sie nie zdarza zjesc - poza frytkami i mcflurry - ktore sa pyszne 🤣. A tak to burgery z wolowinka i pizza - jedyne fasfoody ktore jem :) dla mnie mac to nie jest smaczne jedzenie. Ale oczywiscie kwestia gustu.
Nawyki nawykami, a dorosłe życie, dorosłym życiem. Gdybym jadła tak jak mnie mama karmiła, to byłabym pyszna fryteczką. Póki co jestem dorodnym ziemniaczkiem 😎
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry