reklama

Lutowe mamy 2021 [emoji7]

reklama
Po tygodniu chorób powoli dochodzimy do siebie. Młodej odpuscilo i mi prawie tez.
Za to przez tą chorobę Młodą zrobila sie totalna mamoza. Ciagle jęczy, trzyma się za nogawkę i najlepiej by się nosic. A z tatą zostać to qogole wyczyn ;D xiagle tylko mama mama mama ;D
 
Mam to samo tylko na "marcówkach" jestem osamotniona w tym temacie...a pokłady mojej cierpliwości się kończą...zawsze była marudna ale teraz to jest level hard...
Jak znajdziecie jakiś sposób to dajcie znać bo nadzieja umiera ostatnia...
Możesz u nas przezimować, będziemy wspolnie narzekać. Ja też was często podczytuje😜
Ja już szukam sposobu, ale nie ma. Nawet bajke puściłam i nic, więc nie wiem o co mu chodzi
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry