reklama

Lutowe mamy 2021 [emoji7]

Tutaj ktoś powiedział właścicielce, że jestem w ciąży chcieliśmy dopiero jak urodzę powiedzieć ale cóż. Powiedziała, że wynajęła mieszkanie osobą bezdzietnym bo mniejszy problem... Także przyszło nam na szybko szukać
Nieładnie się zachowała, no ale umowę zawsze może wypowiedzieć, to jej mieszkanie. Ale ci wścibscy sąsiedzi! Brak słów na takich ludzi co własnego życia nie mają... U nas sąsiedzi raczej w porządku, zajmują się sobą, wątpię, żeby informowali właściciela, pewnie i tak sami po porodzie im powiemy ;)
 
reklama
Nieładnie się zachowała, no ale umowę zawsze może wypowiedzieć, to jej mieszkanie. Ale ci wścibscy sąsiedzi! Brak słów na takich ludzi co własnego życia nie mają... U nas sąsiedzi raczej w porządku, zajmują się sobą, wątpię, żeby informowali właściciela, pewnie i tak sami po porodzie im powiemy ;)
No niestety tak juz jest. Moi rodzice np maja ugadane z sasiadami obok, ze jakby cos sie działo to moja dzwonić do mamy 😀 kazdy dba o swoje i nie ma sie co dziwić. Ja osobiscie chyva bym nie wynajela mieszkania. Mamy w planach kupno drugiego ale chyba lepiej placic samemu czynsz i sie o nic nie martwić 😂
 
Na ktora jutro masz szpital? :)
Na 10.15🙃. Jeśli napiszę do Was w ciągu dnia, to będzie raczej oznaczać, że jednak zéro skurczy i rozwarcia, wracam do domu i biorę się ostro za sprzątanie!!! 🧹🛁🧹🧼🧹🚽🧹🪑🧹🛋
A jeśli nie dam znać do wieczora..., tzn ten tego ...🤗🤭🤫😃, że rodzę.
Wiem, że jest jeszcze trzecia możliwość, najlepsza przy takich słabych szyjkach. Zdejmą szew (5 minut roboty), okaże się, że jest już rozwarcie na kilka palców..., popchną skurcze i poród w godzinkę-dwie!, ale czy będę mieć aż tyle szczęścia🥰.

Zobaczymy jutro, póki co czuję się teraz najlepiej z całego drugiego i trzeciego trymestru, zéro skurczy czy twardnień brzucha, od 32 tygodnia nie biorę już żadnych leków, a jutro już POLSKA donoszona ciąża 37+0💝🎉🎊.

A jak u Ciebie Święta92? Czop, skurcze? Posuwa się? Mąż goni z remontem?
 
Na 10.15🙃. Jeśli napiszę do Was w ciągu dnia, to będzie raczej oznaczać, że jednak zéro skurczy i rozwarcia, wracam do domu i biorę się ostro za sprzątanie!!! 🧹🛁🧹🧼🧹🚽🧹🪑🧹🛋
A jeśli nie dam znać do wieczora..., tzn ten tego ...🤗🤭🤫😃, że rodzę.
Wiem, że jest jeszcze trzecia możliwość, najlepsza przy takich słabych szyjkach. Zdejmą szew (5 minut roboty), okaże się, że jest już rozwarcie na kilka palców..., popchną skurcze i poród w godzinkę-dwie!, ale czy będę mieć aż tyle szczęścia🥰.

Zobaczymy jutro, póki co czuję się teraz najlepiej z całego drugiego i trzeciego trymestru, zéro skurczy czy twardnień brzucha, od 32 tygodnia nie biorę już żadnych leków, a jutro już POLSKA donoszona ciąża 37+0💝🎉🎊.

A jak u Ciebie Święta92? Czop, skurcze? Posuwa się? Mąż goni z remontem?
Cisza u mnie 😂 ja to pewnie jeszcze przenoszę 😂 no maz cos wczoraj nie mial ochoty remontować 😂takze dzisiaj cos zrobi a jutro obiecał podlogi 😂 ale jak to mówią obiecacanki cacanki :) 1go lutego mam wizyte u doktorka to zobaczymy czy cos sie dzieje 😀
 
reklama
Wlasnie dowiedzialam się, ze od 1 lutrgo przywracaja porody rodzinne. I robia testy rodzacej i partnerowi. Pojebane. Tak sie cieszylam, ze nie robią testow a teraz będe sie tym stresować.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry