• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Lutowe mamy 2021 [emoji7]

reklama
Ja sie najbardziej boje tego testu.. Juz nie bólu tylko testu. Bo jak wyjdzie mi pozytywny to chyba wyskocze z okna 😂
U mnie rodzinnych nie ma. Ale test niestety robią czy to planowe przyjecie czy juz ze skurczami... chociaz troche bez sensu bo nawet jak wyjdzie pozytyw to podobno przyjmują. Wiec nie wiem po co stresować rodzace jeszcze bardziej jak przyjąć muszą bo porodu sie nie zatrzyma.
A wiem właśnie tez ze są szpitale gdzie testów właśnie nie robią wogole. I są porody rodzinne nawet. Takze co szpital to wymysl
 
Ja sie najbardziej boje tego testu.. Juz nie bólu tylko testu. Bo jak wyjdzie mi pozytywny to chyba wyskocze z okna 😂
No ja też się obawiam, dlatego szpital bez testu jest kuszący. Mam też przygotowane różne papiery na różne sytuacje np. że nie zgadzam się na izolację dziecka albo na wypadek gdybym faktycznie z mężem miała objawy, żeby wypisali dziecko pod opiekę innej osoby z rodziny
 
Mnie na początku siostra też tak straszyła, bo sama miała problemy z szyjką i w efekcie dwójkę wcześniaków, dlatego tak na siebie całą ciążę uważałam. A jak w połowie ciąży pojechałam na izbę z plamieniem, to już w ogóle mnie do łóżka chciała położyć do końca najlepiej, a tu niespodzianka 😂
Tyle już wytrzymaliśmy z tymi brzuszkami, że te parę tygodni też damy radę 😏
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry