reklama

Lutowe mamy 2023

reklama

Załączniki

  • 210A0E66-31ED-4F4B-9C55-C07C7A4CAD85.jpeg
    210A0E66-31ED-4F4B-9C55-C07C7A4CAD85.jpeg
    425,1 KB · Wyświetleń: 96
Właśnie miałam pytać jak to jest z suszeniem ubranek w suszarce... Wnioskuję że nie da rady? A pieluszki tetrowe? Ja bez suszarki żyć nie umiem, ładuje wszystko. Fakt, kończy się różnie 😅🤷
Ja suszę wszystkie ubranka córki :)
Zara czasem płata figle ale generalnie mi się nic nie dzieje, chyba wystarczą dobre ustawienia suszarki lub dobre materiały.

Znajoma kupuje głównie Pepco i jak kupiła suszarke to dzwoniła przerażona bo większość się solidnie skurczyła.
 
Masakra mam nadzieję ,że tę mdłości mnie opuszcza jak najszybciej 😑. Normalnie jestem inna zamiast rano to zaczyna się od 17 i dopiero jak porządnie usnę po północy to powoli odpuszcza chociaz nie raz budze się do WC i mnie męczy dalej . Czuje jakbym miała ciągle jelitowke od 17 w dół 🤷 i ten smak ohydny w ustach ,że muszę albo gumę wziąć albo ciągle pić ,bo nie chce minąć ...
Ja piję herbatę z imbirem, pomaga trochę i kupiłam cukierki imbirowe, bo ten posmak w ustach mnie bierze do wymiotów. U mnie również od ok 17 się rozkręca, masakra.
 
4? To chyba musiałaś ręcznie prac. Bo w pralce taka ilość to za mało napewno. A to trzeba często dziecko przebrać
Fakt, dużo ręcznie. Ale poza ubrankami dochodziły jeszcze pieluszki tetrowe, które miał kradzione koło buźki bo bardzo ulewał, rożki, prześcieradełka, kocyki i moje koszule do karmienia w ilościach hurtowych😂 Więc pralka też była mocno eksploatowana.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry