reklama

Lutowe mamy 2023

reklama
hłe hłe, ja mam 34 i pierwsza ciąża :P zachcieć się zachciało wcześniej, ale przez 5 lat żaden maluch nie chciał zamieszkać w mojej macicy :P teraz dopiero jakiś się zdecydował i mam nadzieję, że będzie mu to dobrze. Póki co daje popalić, choć nie jest tak źle, żeby nie mogło być gorzej ;) o_O 🤢
 
hłe hłe, ja mam 34 i pierwsza ciąża :P zachcieć się zachciało wcześniej, ale przez 5 lat żaden maluch nie chciał zamieszkać w mojej macicy :P teraz dopiero jakiś się zdecydował i mam nadzieję, że będzie mu to dobrze. Póki co daje popalić, choć nie jest tak źle, żeby nie mogło być gorzej ;) o_O 🤢
oj znam to. Za nami tez kilka lat starań i morze wylanych łez. Mój mąż się śmieje ze jestem jedyna ciężarną która jednoczenie płacze nad toaletą i się śmieje ze szczęścia 😜 co zrobić taki los ale jestem cholernie wdzięczna, niech ten stan trwa w najlepsze
 
Martwię się jak moja siostra to przyjemnie ,bo ona zaś ma problemy z zajściem w ciążę. Ja zaś nie miałam nigdy problemu z zajściem ,ale utrzymaniem. Nie wiem kiedy powiem rodzinę,ale pewnie nie długo,bo i tak się wyda. Dlatego,że mama pilnowała mi młodsza a teraz ja będę siedzieć w domu . Nigdy nie mówiłam zbyt szybko zazwyczaj w trzecim miesiącu . A wy jak tam już rodzinka wie? Ciekawe jak mój starszy syn zareaguję 🙈
 
Martwię się jak moja siostra to przyjemnie ,bo ona zaś ma problemy z zajściem w ciążę. Ja zaś nie miałam nigdy problemu z zajściem ,ale utrzymaniem. Nie wiem kiedy powiem rodzinę,ale pewnie nie długo,bo i tak się wyda. Dlatego,że mama pilnowała mi młodsza a teraz ja będę siedzieć w domu . Nigdy nie mówiłam zbyt szybko zazwyczaj w trzecim miesiącu . A wy jak tam już rodzinka wie? Ciekawe jak mój starszy syn zareaguję 🙈
u nas najbliżsi wiedziano ivf wiec siłą rzeczy tez i o ciąży. Ale to jest garstka najbliższych osób reszta dowie się po prenatalnych tak jak w pierwszej ciąży
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry