reklama

Lutowe mamy 2024

to pewnie zależy jakie kto ma bóle. Ja miałam bardzo silne bóle krzyżowe. Moja ciocia znowu mówi, że dla niej poród to nic i mogłaby rodzić co miesiąc.
Miałam w dwóch pierwszych krzyżowe , ból fest , mąż mnie walił pięściami po krzyżu, żeby mi ulżyło 🙈 ból jest okropny , ale naprawdę słuchając różne historie myślałam , że będzie jeszcze gorzej. Może teraz jest łatwo mówic , a podczas każdego porodu mówiłam , że nigdy więcej
 
reklama
reklama
ja mogę powiedzieć jedno, poród sn bez znieczulenia to jest hardcore😅 Na szkole rodzenia mówili, że najlepiej dla dziecka aby nie korzystać ze znieczulenia, bo to zawsze wpływa na maleństwo, więc uparłam się, że nic nie wezmę. No i myślałam tam, że umrę. Pierwsze moje słowa po porodzie: nigdy więcej. Szycie na żywca nie bolało prawie nic. Teraz chyba zdecyduje się na znieczulenie😅

Kurde to nie za wesoło miałaś. Ja sie nastawialam na hardcore ale bylo spoko 4 h i po sprawie bez znieczulenie ani nic. Ale wiem, ze teraz nie musi tak byc i moze byc gorzej 😞
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry