Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Ja dodałam stronę Forum to ekranu głównego i wtedy jest coś w stylu aplikacji. Tak jak na zdjęciu, sorki, że po niemieckuMam pytanko bo pisze na stronie internetowej. Kiedys mialam samsunga to normalnie apka Babyboom byla ulatwilo to pisanie a teraz mam Iphona i musze wchodzic na trone internetowaktos to ogarnia? Macie appke?
Ja dodałam stronę Forum to ekranu głównego i wtedy jest coś w stylu aplikacji. Tak jak na zdjęciu, sorki, że po niemiecku Zobacz załącznik 1743322
Dzieki wielkie za pomoc! Akurat rozumiem bo mieszkam w Niemczech ty tez?Ja dodałam stronę Forum to ekranu głównego i wtedy jest coś w stylu aplikacji. Tak jak na zdjęciu, sorki, że po niemiecku Zobacz załącznik 1743322
Gerne!Dzieki wielkie za pomoc! Akurat rozumiem bo mieszkam w Niemczech ty tez?![]()
Niedersachsen a ty?Gerne!Oo, to super
tak, juz od ładnych paru lat. W której części mieszkasz, jeśli mogę spytać?
A ja daleko nie wybyłam, BrandenburgiaNiedersachsen a ty?
Ja mam dokładnie takie samo zdanie na ten temat. Z Synkiem spędzaliśmy prawie rok w szpitalu, miał 7 miesięcy zanim wzięliśmy go ze szpitala od urodzenia. Urodził się w grudniu a do domu pierwszy raz przyjechal w lipcu, ze stomia, respiratorem, rurką tracheostomijną. 7 operacji brzuszka za nim. Syn ma bardzo rzadki zespół genetyczny, około 30 przypadków w Polsce. Klątwa Ondyny i chorba Hirschsprunga. Ale żeby nie było tak strasznie to powiem, że juz jest dobrze. Nauczyliśmy się zyć z respiratorem i rurką tracheo. Synek rozwija sie cudownie, chodzi do zwyklego przedszkola. Żyje jak każde inne dziecko, tylko jedt ciągle w terapii. Pomimo rurki pięknie mówi. Nie badaliśmy się pod kątem nosicielstwa. Liczę jednak że choroba jest de novo. Amniopunkcja w ciąży też by tego nie wykryła. Musiałabym zlecić konkretne badanie genu. Jednak kto wtedy myślał że takie choroby istnieją...Jestem pół roku po stracie synka, u nas wystarczy gre wchodzi choroba genetyczna. Jestem na paru forach czytam te negatywne i smutne historie, przy drugiej ciazy poznałam mnóstwo chorob i wad i stwierdzam ze zdrowa ciaza to prawdziwy cud choć mam zdrowego synka. To wszystko sie tak wpaja i zapamietuje...
Przede mną biopsja w 11tc.
Następna wizyta 18 czerwca ale ona mnie też nie uspokoi. Wiem ze nawet w 3 trymestrze moze stać się cos złego.
Beta sie dopiero rozkręca. Najważniejszy jest przyrost. Myślę, że możesz podejsc do tego spokojnieDziewczyny proszę was o pomoc. Ostatnia misiaczka 9 maja. Cykle 27 dni. Pierwsza beta 8 czerwca 63.3 druga 114.9. niby Kalkulator pokazuje dobry przyrost lekko ponad 80 procent. Martwia mnie tam niskie wartości... Ma ktoś podobnie?