• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Lutowe mamy 2027

reklama
To i ja dołączę :) wracam na forum po 6 latach. W domu 5.5 latek, najukochańszy Synek z bardzo rzadką chorobą genetyczna. Aktualnie po decyzji, że sie staramy, choć bardziej luzujemy niż się staramy...udało się w drugim cyklu. Dlatego jestem w szoku ogromnym. Przed Synkiem swie straty, endometrioza, adeno...raczej marne szanse mielismy. Beta z soboty 374, beta dzisiejsza 924. Termin z om na 3.02..to dla mnie bardzo szczególna data, data urodzin mojej Mamy, która niedawno zmarła na raka. Pozdrawiam serdecznie 🙂
Hej, mogłabyś powiedziec cos więcej o chorobie genetycznej? W jaki sposob syn otrzymał chorobe? jesteście nosicielami czy powstała de novo?

To moze sie przywitam 🫠 jestem aktualnie w 5t3d mojej trzeciej ciazy. Termin mam na 07.02.2027
W domku mam 4 letniego synka ❤️
 
@patpat95 witaj 🙂 super, że dołączyłaś ❤️

Fajnie, że jest nas coraz więcej. Mam nadzieję, że na wątek ruszy pełną parą bo na razie jest cisza 🤭

Jak się czujecie? Macie jakieś objawy?
U mnie zero objawów, mam juz tyle złych myśli w głowie 😔 dużo złych doświadczeń z poprzedniej donoszonej ale martwej ciazy...
Nie chce tu żadnej z was straszyć wiec nie bede pisała moze nic więcej...
 
U mnie zero objawów, mam juz tyle złych myśli w głowie 😔 dużo złych doświadczeń z poprzedniej donoszonej ale martwej ciazy...
Nie chce tu żadnej z was straszyć wiec nie bede pisała moze nic więcej...
Kochana nie każda ciąża musi dawać niewiadomo jakie objawy, mogą się też jeszcze pojawić 🙂
Ale wiem po sobie.. nie trzeba mieć złych doświadczeń, też się każdego dnia zastanawiam a to brzuch bardziej boli a to lepiej się czuję 😣🫣 to będzie z nami chyba długo.
Kiedy masz jakąś wizytę?
 
Kochana nie każda ciąża musi dawać niewiadomo jakie objawy, mogą się też jeszcze pojawić 🙂
Ale wiem po sobie.. nie trzeba mieć złych doświadczeń, też się każdego dnia zastanawiam a to brzuch bardziej boli a to lepiej się czuję 😣🫣 to będzie z nami chyba długo.
Kiedy masz jakąś wizytę?
Jestem pół roku po stracie synka, u nas wystarczy gre wchodzi choroba genetyczna. Jestem na paru forach czytam te negatywne i smutne historie, przy drugiej ciazy poznałam mnóstwo chorob i wad i stwierdzam ze zdrowa ciaza to prawdziwy cud choć mam zdrowego synka. To wszystko sie tak wpaja i zapamietuje...
Przede mną biopsja w 11tc.
Następna wizyta 18 czerwca ale ona mnie też nie uspokoi. Wiem ze nawet w 3 trymestrze moze stać się cos złego.
 
Jestem pół roku po stracie synka, u nas wystarczy gre wchodzi choroba genetyczna. Jestem na paru forach czytam te negatywne i smutne historie, przy drugiej ciazy poznałam mnóstwo chorob i wad i stwierdzam ze zdrowa ciaza to prawdziwy cud choć mam zdrowego synka. To wszystko sie tak wpaja i zapamietuje...
Przede mną biopsja w 11tc.
Następna wizyta 18 czerwca ale ona mnie też nie uspokoi. Wiem ze nawet w 3 trymestrze moze stać się cos złego.
Przykro mi bardzo 😢 W każdej ciąży, na każdym etapie czy jest ona fizjologiczną czy z chorym dzieckiem nagle może się stać coś złego. I rozumiem, że Ty przez doświadczenia będziesz się cały czas martwić ale niewarto poszukać jakiejś psychologicznej pomocy? Wykończysz się 😢
Mówię tu z dobrego serca jako położna, bezsensu się męczyć i jeszcze narażać się na depresję 🫢
 
Ostatnia edycja:
Przykro mi bardzo 😢 W każdej ciąży, na każdym etapie czy jest ona fizjologiczną czy z chorym dzieckiem nagle może się stać coś złego. I rozumiem, że Ty przez doświadczenia będziesz się cały czas martwić ale niewarto poszukać jakiejś psychologicznej pomocy? Wykończysz się 😢
Mówię tu z dobrego serca jako położna, bezsensu się męczyć i jeszcze narażać się na depresję 🫢
Jestem pod opieką psychologa ale lekow brac nie chce. Boję sie ze mogą zle wpływać na dziecko. Lek nie oznacza depresji, nie mam jej ale dziekuje za troskę ❤️
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry