Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Witam Mysia jak masz okazję to zmień tego dostawcę internetu, my też mieliśmy przeboje z ostatnim, rozwiązaliśmy umowę, wybraliśmy miejscowego i nie ma porównania, pieniądze te same, a różnica niesamowita, wszystko chodzi jak błyskawica
Witam się i lecę ponarabiać zaleglości, przynajmniej w czytaniu bo na pisanie pewnie czasu zabraknie, zresztą juz padam.... Od paru dni mam masakryczne bóle głowy, takie że chce mi się wymiotować, nigdy wcześniej aż tak nie miałam, nie wiem co to, chyba muszę się z tym do lekarza wybrać
Do tego Milutka od kilku dni coś gorzej śpi, chodzę nieprzytomna bo budzi się po kilkanaście razy i wymyśla co chwilę coś innego: Nenka chce miseczke, Nenka chce pałeczke, Nenka chce laleczke, Nenka chce kuleczke... a za pół godziny: mama psikryje rączkę, mama psikryje nóżke, mama psikryje brzuszek.... a potem np. mama rybka jest mokra! Mama podusia jest mokra! Mama lewek jest mokry!
Masakra jakaś po prostu ;-)
justynka1 dziwi mnie twoje zaproszenie mnie do grona znajomych na nk?
po pierwsze jacy my znajomiwirtualninie posiadam konta fikcyjnego
po drugie ...po za paroma drobiazgami ktore sa ze tak powiem mało istotne to nie znam CIE (pewnie nie tylko ja)
po trzecie nie uważasz ,ze troszke nie ładne przeszukiwac czyjes konto szukac na siłe znajomych
Joasiek to nie zaciekawie masz z tymi bólami głowy:-(, lepiej sie przejdź do lekarza...
a Milenka mnie rozbraja tymi swoimi tekstami, chcoiaż tobie pewnie w nocy do smiechu nie jest...
oj Agusia widze, że nie ja jedna dostalam zaproszonko do znajomych;-) i sorki Justynka ale uwazam podobnie jak Agusia że trochę za mało sie znamy nie uważasz?
witam.ja dopiero wstałam,a Antosiek jeszcze śpi;-)
ja tak nie uważam, i też nie mam konta fikcyjnego,nikomu nie przeszukiwałam, łatwo było znaleźć,poza tym ja nie mam takiego podejścia do tej sprawy jak Wy,ale spoko,ja jestem otwarta na ludzi
nie szukam na siłę i nie robię jak połowa naszej klasy,że mam w znajomych jakieś pierdoły zamiast osób,oprócz(mamusie itp),tylko żywe istoty,więc nie sądzę,żebym na siłę chciała sobie zapełnić statystykę.chciałam was zaprosić,niektóre z was nie chciały,spoko,nie dotknęło mnie to jakoś szczególnie,każdy ma do tego prawo