Ania31
Mamy lutowe'08
Gosiu ja podawałam cole light i suchary kisiel marchew z ryżem i jagody paluszku też po troszku cos. Życzę duzo zdrówka wiem jakie to paskudztwo.
Kluska u mnie niby Bartek też juz nie pije cysia ale jak cos go weźmnie to nie ważne co robie krzyczy mama ama i pod bluzke zaraz i tak sie cieszy jak mu daje ale to też na chwile i juz myśle że raczej chce sie przytulic niz pociagnąć wieczorami to samo ale czasami ma odruch wymiotny.
A wczoraj mój Kuba chciał żebym zrobiła mu z papieru takie cos do pukania chłopacy starsi przynieśli ze szkoły a ja mówie ze nie umiem tego a on mówi do mnie no wiesz co ty wszystko potrafisz i chciał nie chciał nauczyłam sie
A ostatnio mówi do nas na TY wiec tłumaczę mu ze my dla niego jesteśmy mama i tata i kóregos dnia sie zapomniał i mówie do niego a kto ja jestem dla ciebie a on do mnie mama i kucharka:-)
no rozwalił mnie na całego.
Kluska u mnie niby Bartek też juz nie pije cysia ale jak cos go weźmnie to nie ważne co robie krzyczy mama ama i pod bluzke zaraz i tak sie cieszy jak mu daje ale to też na chwile i juz myśle że raczej chce sie przytulic niz pociagnąć wieczorami to samo ale czasami ma odruch wymiotny.
A wczoraj mój Kuba chciał żebym zrobiła mu z papieru takie cos do pukania chłopacy starsi przynieśli ze szkoły a ja mówie ze nie umiem tego a on mówi do mnie no wiesz co ty wszystko potrafisz i chciał nie chciał nauczyłam sie
A ostatnio mówi do nas na TY wiec tłumaczę mu ze my dla niego jesteśmy mama i tata i kóregos dnia sie zapomniał i mówie do niego a kto ja jestem dla ciebie a on do mnie mama i kucharka:-)
no rozwalił mnie na całego.
Tyle, że Majaka nadal nic nie chce jeść stałego:-( Pije tylko mleko, kaszka też tylko z butelki no i soki i herbatka. Chociaż lekarz mówiła, że czasem tak jest, że jeden dzień spokoju a potem znowu nawrót
Mam nadzieję, że tym razem to nas nie spotka. Wcześniej ciągnęło się nam prawie 2 tyg.
No a u mnie tak jak pisałam wcześniej pomógł sok marchewkowy tyle, że tym razem Majka nie wymiotowała
Wcześniej próbowałam dać cole, ale nie chciała pić (dziwne, bo to ulubiony napój taty;-)
). Pamiętaj, żeby podawać jakiś probiotyk. Zdrówka wam życzę.
Chyba bym zwariowała przez te dni myśląc jaki ona tu koncert urządza.Przeciez my jesteśmy prawie zawsze razem,a tu taki szok mam nam zafundować?! Fakt jestem czasem zmeczona tym cyckowaniem,ale bez przesady.... Moja pani doktor to podobno bezdzietna i niezamężna kobieta więc takie pomysły jej się moga w głowie rodzić tak sobie to tłumaczę