Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.

:-) I dopiero się zacznie ostra jazda bez trzymanki.... Jutro wybieram się do Urzędu Skarbowego- o jejku jak ja uwielbiam takie wizyty

Dobrej i spokojnej nocki moje drogie Mamcie!

, kurcze nawet nie zdawałąm sobie sprawy ,że to już tak blisko święta


Ciężko mi buty ubrać, wstać z łóżka i nie mogę już tyle spacerować czy stać – krzyż mnie strasznie boli.



po podłodze a jak wołam załuż skarpety to krzyczy nie. No ja juz powoli skończyłam ze sprzataniem tylko okna zostały do mycia. Dzis robie paszczeciki mam nadzieję że uda mi sie zamrozic troche na wigilie chyba że dzieci mi zjedza wszystko
Jutro jadę do Torunia z Kuba do endokrynologa a potem na zakup prezentów w sobote kupuje do zrobienia jedzonka i w przysżłym tygodniu pewnie z kuchni nie wyjdę




) na razie odpukac mama czuje sie w miare jednak jakies pozostalosci po tym zatruciu sa- typu bole glowy, szczypiace i lzawiace oczy i ciagle jakas zachrypnieta chodzi )ale na szczescie jzu ten ropk sie konczy- bo dla mojej calej rodziny byl jakis pechowy i mam nadzieje ze kolejny bedzie lepszy...
I teraz juz naprawdę mam nadzieję,że to ostatnie mycie okien w tym mieszkaniu
W poniedziałek wchodzimy do naszego własnego mieszkanka i decydujemy od czego zacząć demolkę:-)Daliśmy ludziom czas do niedzieli na wyprowadzkę mimo,że w akcie powinniśmy już dziś dostać klucze,ale ich nie popędzamy. Bardzo się cieszę z tego naszego prezentu pod choinkę
,ale też jestem pełna obaw jak to będzie... Tymczasem wczoraj zadzwonił właściciel tego mieszkania,które wynajmujemy z propozycją sprzedaży. Najpierw się poryczałąm z nerwów,bo tyle do nich miesięcy łaziliśmy i naciskaliśmy,prosiliśmy o odpowiedź czy zamierzaja je sprzedać,a oni się ociągali,stosowali jakieś zawsze wymówki,że my najzupełniej odpuściliśmy i znaleźliśmy sobie sami mieszkanko. A tu nagle,jak my juz wszystko załatwione Ci się zdecydowali sprzedać:-( Bardzo mi było przykro,no ale co zrobić nie ma co "płakać nad rozlanym mlekiem".mam tylko taka nadzieję,że nas nie wywalą z tego mieszkania,bo my chcielibyśmy sobie najpierw tamto wyremontować i wprowadzić się juz na gotowe...
Ach....
:-)
Dzięki za wsparcie modlitewne dla Matiego-jesteś kochana!
Ale za to jak przytulisz już za niecałe 4 tygodnie Martysię do siebie to o wszystkim przykrym zapomnisz-czego Ci oczywiście życzę kochanie
:-)
Marcysia tez pewnie od września w takim zagości,bo byłam sie dowiadywać o warunki przyjęcia do publicznego przedszkola to raczej szanse są marne,chociażby ze wzg. na wiek system wyrzuci ją poza kreskę:-(Chyba,że lista rezerwowa,ale to wiadomo tez jakie są szanse....
Spokojnego popołudnia i mam nadzieję jeszcze luknąć do Was wieczorkiem;-) Buźki!
. Pobyt więc był jak najbardziej udany;-), trochę udało mi się odsapnąć a nawet przeczytać 2 książki
. Rośnie nam drugi rolnik jak nic...Przynajmniej nie mamy problemu z wyborem prezentów, farmy i traktorki nigdy się nie nudzą:-)
My niestety nadal jesteśmy w lesie jeśli chodzi o „nocnikowanie”
itp. Widzę, że przygotowania do świąt idą pełną parą. Ja na szczęście w tym roku mam luz pod tym względem – idziemy do teściów. Wiadomo, że zrobię coś pysznego i extra, ale nie spędzę tygodnia w kuchni.
tuż przed świętami… uff… Masz już kreację?
Zdrówka życzę!
Mam jedynie nadzieję, że na nowym mieszkanku będzie Wam się lepiej mieszkać i że będziecie się tam dobrze czuli.
A co obawy, że właściciele będą chcieli „pozbyć” się Was wcześniej, to też możecie ich przecież zwodzić. Myślę jednak, że nie będzie takiej potrzeby.

U nas traktory też są na topie, z tym, że Michaś lubi wszelkiego rodzaju pojazdy, byle by miały kółka.