Witam!
Ania ajra ja osobiście chciałabym dziewczynkę - to tak dla siebie i dla męża. Natomiast dla Kamilka - chłopczyka :-) Więc po raz pierwszy w życiu mogę powiedzieć że co kolwiek będzie dobrze będzie :-). Co do zgagi moja pani To jakiś płyn który może pomóc na zgagę w formie mleczka i nie kosztujący duzo to pewnie było by najlepsze. OMYLNIE;-) zasugerowałam sie że powinien byc to płyn organiczny, domowego wyrobu....Za co przepraszam ;-).Co do papierków - są nie strawne, wiem ale co zrobić jak głód doskwiera :-). Folikja tez może być :-)
Co do budowy - to w poniedziałek i wtorek mają zalewać strop nad partererm - w końcu. Jak to zrobią to tylko zostanie podmórówka z 2 bloczków + wieniec i może schhnąć i można dachh robić. Mam nadzieje że zdąże przed zimą.
Myszkokochhanie nie martw się często jesttak ze dzieci nie śpią w nocy tylko walą mamusię od srodeczka, (ja tka miałam)ale misiek odkąd skończył 3 miesiące przesypia całą noc - no z drobnymi wyjatkami.
Ania31Możesz sobie rękę podac z Najką. jej też się skraca. Odpoczywaj dużo, bierz proszki co ci lekarz dał i leż leż i leż. A swoją drogą to już druga z nas ma ten sam problem. JA miałam taki z Miśkiem. Mam nadzieje ze teraz mnie ominie.
Pozdrawiam wszystkie panie i całuje.
Ania ajra ja osobiście chciałabym dziewczynkę - to tak dla siebie i dla męża. Natomiast dla Kamilka - chłopczyka :-) Więc po raz pierwszy w życiu mogę powiedzieć że co kolwiek będzie dobrze będzie :-). Co do zgagi moja pani To jakiś płyn który może pomóc na zgagę w formie mleczka i nie kosztujący duzo to pewnie było by najlepsze. OMYLNIE;-) zasugerowałam sie że powinien byc to płyn organiczny, domowego wyrobu....Za co przepraszam ;-).Co do papierków - są nie strawne, wiem ale co zrobić jak głód doskwiera :-). Folikja tez może być :-)
Co do budowy - to w poniedziałek i wtorek mają zalewać strop nad partererm - w końcu. Jak to zrobią to tylko zostanie podmórówka z 2 bloczków + wieniec i może schhnąć i można dachh robić. Mam nadzieje że zdąże przed zimą.
Myszkokochhanie nie martw się często jesttak ze dzieci nie śpią w nocy tylko walą mamusię od srodeczka, (ja tka miałam)ale misiek odkąd skończył 3 miesiące przesypia całą noc - no z drobnymi wyjatkami.
Ania31Możesz sobie rękę podac z Najką. jej też się skraca. Odpoczywaj dużo, bierz proszki co ci lekarz dał i leż leż i leż. A swoją drogą to już druga z nas ma ten sam problem. JA miałam taki z Miśkiem. Mam nadzieje ze teraz mnie ominie.
Pozdrawiam wszystkie panie i całuje.
dzicz u mnie juz niesamowity - zakupy, szykowanie, strojenie itd. wiec jest zajob jednym slowem
ale coz dam rade :-)

;-)
hehe. Tak wiec jutro wazny dzien no i ja zbieram sie bo za chwile przyjdzie swiadkowa - musze zrobic jej paznokcie no i dmuchac balony od ktorych mnie juz szczeka boli 

i mój mąz też i tylko mam nadzeję, że nie będzie mieć to wpływu na Dzidziusia. Według usg wszystko jest jak do tej pory ok, ale "życzliwi" znajomi czasem szepczą jak złe duchy " co prawda pierwszy trymestr za tobą, ale wiesz... wyrok może zapaść zawsze". Staram się ich nie słuchać, ale gdzieś w środku, jak dokuczliwa pestka, czai się ten lęk. Czy Wy też budzicie się czasem z takim nawet irracjonalnym strachem, czy aby na pewno wszystko w porządku? Gdybym mogła, pewnie robiłabym usg codziennie, ale uspokajam się, kiedy czuję solidnego kopniaka:-) Czasem nawet mnie boli to przemieszczanie się Dzidzi, ale, o dziwo, jest to przyjemny psychicznie ból. 
Dam później znać, co powiedział.
Co do przemeblowań, to uważaj. Nie wolno nam dźwigać ani się nadwyrężać!
Płacz później nie pomoże.

Dużo zdrówka i wytrwałości Tobie życzę!
Twoja zgaga przerzuciła się teraz na mnie...
Wszystko Twoja wina...
