reklama

Lutóweczki 2008-wątek główny

Witam w niedzielny poranek:-)
Dziś mamy gości jest u mnie siostra z mężem. Fajnie chyba cztery miesiące jej nie widziałam. Julka wzieła cioke i oprowadxziła ja po całym domu mówiła Tu jest pokój tatusia tu pokój mamusi tu mój pokok, tam sa bachy ( pokój dziadka a tam widać wiazdki tylko trzeba otworzyć okno ...":-D:-DMyślałam że padne ale jestem dumna z mojego dziecka Taka z niej sprzyciula;-):-D
Aggy w której z prywatnych klinik w Katowicach chcesz rodzić? Pytam się dla tego że mj mąż pracuje właśnie w Katowicach a ze ostatnio słysze o ciąłym zamieszaniu w Kędzierzyńskim szpitalu więc czasem i rozważam taką opcję. slyszałam że jest możliwe refundowanie porodu w szpitalu prywatnym przez kasę chorych Może ty wiesz coś więcej na ten temat?
 
reklama
:-) czesc mamusie!!!
Ja dzis luzik caly ranek ,maz gotuje obiad:szok::rofl2::szok:Oczywiscie pod moim nadzorem.:happy::happy::happy:

aggy ty chcesz rodzic w katowicach ? To moze orientujesz sie gdzie tam mozna jakies sprawdzone usg 3d zrobic ?

pozdrawiam
:-D:-D:-D
 
Cześć dziewczyny!:laugh2:
W przyszłym tygodniu mam zrobić badania krwi z obciążeniem glukozą.:baffled: Kiedyś coś wspominałyście o cytrynie, którą wypadało by wziąć ze sobą... I czy dostanę tą glukozę w laboratorium, czy mam ją kupić w aptece?:confused:
No i byłabym wdzięczna za wszelkie wskazówki.:wink:

kropecka - dzięki!:happy:
aggy - szybko zostałaś rzucona na głęboką wodę. Podziwiam Cię za siłę i odwagę! Śliczne zdjęcie!:-D
Najka - nie do wiary, że tak szybko może skrócić się szyjka... Zaskoczyłaś mnie.:eek: Też nie wiedziałam, że twardy brzuszek to już skurcze.
agawa1 - wypróbowałam Twój sposób z gumą (do żucia), ale jakoś mi nie pomogło.:-D Pójdę jutro do apteki i coś kupię.:rofl2:
cloe - spryciula, to chyba po mamie...?;-) Udanej niedzieli zatem życzę!:cool:
lileczka - fajnie masz z mężem...:happy: co dobrego zrobił na obiadek?:confused:

Pozdrowienia dla Was wszystkich!
 
Hej!

Ostatnio naszły mnie jakie gorsze nastroje, może przez to, że słoneczko rzadko świeci i na naszym bb ciągle jakieś kłopoty najpierw Najka teraz Ania 31... zaczynam się zastanawiać czy w takim razie u mnie wszystko ok a wizytę mam dopiero w czwartek... Mąż ostrzega, że nie zablokuje mi dostęp do sieci...

Najka, Ania 31 - dużo, dużo zdrówka!!!

Anna ajra - glukozę trzeba kupić w aptece, robię krzywą jutro więc dam znać czy dało się to jakoś przełknąć.

Lileczka - mój mąż też w weekendy gotuje obiadki i muszę przyznać, że robi to lepiej ode mnie

Cloe - to Twoja córuś też już wygadana...

Aggy - cudna ta Twoja siostrzyczka a lekarzom nie zawsze należy wierzyć, możecie od czasu do czasu wziąć ją do siebie czy jej stan na to nie pozwala?

Pozdrawiam wszystkie mamusie!
 
Anna ajra ja też glukozę w aptece kupowałam. Weź 1/2 cytryny i przed wypiciem wyciśnij do kubeczka. To było zalecenie mojego gina. Poprawia smak bo ta glukoza to ochhydztwo a nie szkodzi wynikom. Co do zgagi - spróbuj mleka albo migdały pomagają zanim weźmiesz chhemię. Jak Ci nie pomoże to Renie - można w ciąży, zresztą jak byłam w ciąży z Miśkiem to mój gin sam mi dawał opakowania renie. Z tym ze ja już nie mogę tego jeść( cała ciąża z miśkiem aż do porodu(nawet na sali porodowej) i teraz)) Co za dużo to nie zdrowo. Ale z drugiej strony MIsiek urodził się z bardzo długimy włosami i mam nadzieję że tym razem też tak będzie
lileczka Dobrze masz z mężem. Ja co prawda nie mam na co narzekać bo mieszkamy z moimi rodzicami a u mnie to tato gotuje. Mama nic a ja od czasu do czasu. Mój M umie ugotować wodę na herbatę albo kawę i umie zrobić sobie kanapki do pracy :-).Mam nadzieje że jak się wprowadzimy do nowego hałsa to się nauczy.Chhoć pomaga mi czasami w kuchni np. jak robie kolację :-)
 
Hej
Ja po weekendzie który upłynął spokojnie :-) No może oprócz wczorajszego oczekiwania na wyniki wyborów - biedni byli Ci Panowie z PKW - ja przekładali ciszę wyborczą - i dziennikarze - którzy nie mieli o czym gadać :-D
W sobotę pojeździłam sobie :-D A dziś rano musiałam odśnieżyć autko :-D i udało się - choć w aucie brak osprzętu zimowego :-D

Pozdrawiam Myyyszaa
 
Cześć dziewczyny!:laugh2:
Ale dzisiaj zimno...:huh: aż nie chce mnie się wchodzić z domu, a muszę jechać do pracy zawieść L-4 ... brrryy...:baffled:

Gosia 78 - nie ma co się martwić na wyrost! Na pewno wszystko będzie dobrze.:yes: Wizyta już tuż tuż... Daj znać jak było na badaniach!
agawa1 - wielkie dzięki za wskazówki...:-D zobaczymy, czy dam radę?:sorry:
Myyszaaa - rzeczywiście wczorajsze podliczanie głosów i ta niekończąca się cisza wyborcza szarpała nerwy redaktorom i politykom, ale co tam...;-) ja oglądałam "Skazanego na śmierć" i "Taniec z gwiazdami", później "Gotowe na wszystko". Też to dziewczyny oglądacie?:confused::confused::confused:

Pozdrawiam
 
Witam po weekendzie
Poczytałam Was troszke
Najka mam magnez i nakaz lezenie i nic nie robienia i kontrole 29.10 wiec zobacze co i jak. Na razie skurcze ustały do 1, 2 dziennie natomiast bardzo mocno kopie mnie dzidzia dla mojego i jej dobra dobrze by było gdyby sie przekreciła lezy poprzecznie. Wekend w łóżku dzis planuje to samo dzieci nauczyc samodzielnosci w rannym przygotowaniu do wyjscia do szkoły dzis 1 próba była wyszło ok wogóle nie wstałam pospałam do 9 co u mnie zadko sie ostatnio zdarzało Kubus też sobie polezał z mamusia chyba wie ze musze.
aggy śliczny uśmiech twojej siostry na zdjeciu.Zaraz mi sie prypomina jak ja chodziłam z bliźniakami w ciazy jak lekarze mówili ze jedno urodzi sie martwe a drugie nienormalne.Urodziłam w 37tc i chłopacy sami oddychali wagowo mieli po przeszło 2kg.to ordynator byl bardzo zdziwiony gdzie ja ich nosiłam. Kiedy w wieku 11mc jeden z synów zaczał chodzić drugi jeszcze nie trafiliśmy do neurologa bo podejrzewali upośledzenie a on po prostu był grubaskiem i nie miał ochoty na chodzenie p.dr kazała mi chodzić na kocu wkoło niego zeby zapammietał jak to sie robi wróciliśmy do domku a on sam podniosł pupe i ruszył.Chłopaki nie maja zadnego upośledzenia rozwijaja sie prawidłowo sa w pierwszej 5 w klasie. Czasami takie wypowiedzi lekarzy bardzo mnie denerwuja łagodnie rzecz ujmujac.
Podziwiam Cie za siłe.
No to sie nagadalam
Pozdrawiam Was wszystkie
 
reklama
Witam w pochmurny dzień.;-)
Ania 31 :szok: jestem zszokowana twoją historią :szok:Na podstawie czego tak stwierdzili? I dlaczego ich diagnoza była tak różna od rzeczywisteJ?:szok:Włos się jeży na głowie:szok::szok: Do tego historia aggy i można spanikowac przed samym porodem bo skąd wiadomo co teraz im ( lekarzom) przyjdzie do głowy?:no:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry