reklama

Lutóweczki 2008-wątek główny

Ja pediatre mam trafiłam naprawde super kobiety i nie chciałabym zmieniac tylko dlatego ze nie moze przyjechac do mnie połozna a samo moje przepisanie sie do innej przychodni niewiele zmienia
Przepisałam sie do innej przychodni tylko chłopacy kiedy Kuba miał 3 tygodnie i lekarz zaczął mi wymyslac ze dziecko ma sinice trójkatna wokół ust i co za mnie za matka ze tego nie wiedze niestety lekarzem nie jestem a to co mnie zaniepokoiło to z tym poszłam i tak było źlewiec szukałam innego lekarza zeby to skonsultowac i okazało sie ze jest wszystko w porzadku mały tylko dostał niepotrzebnie zastrzyki. I jak ufać lekarzom ?
Dlatego teraz mam super kobiety na kazde zawołanie i mam do nich zaufanie a to przeciez najwazniejsze
 
reklama
no niepotrzebna bo nic ciekawego mi nie powie tylko masz racje obudzi małego sprawdzajac pempek i sobie pojdzie
Ale trzeba zgłosic gdzie sie nalezy w szpitalu
Myślicie ze dac sobie spokój przyjedzie to bedzie a jak nie to kij jej w oko bo juz nie wiem co myślec?
 
Ania 31 - do mnie poprzednio przychodziła położna ale co do konieczności tych wizyt podobnie jak Kropecka nie jestem przekonana. Teraz mieszkam w innej miejscowości i tak jak Ty musiałabym zmienić pediatrę by mieć gwarantowane takie odwiedziny a z niego jestem bardzo zadowolona dlatego nie będę się nigdzie przepisywać. Mam nadzieję, że 1 lub 2 wizyty mojego pediatry w zupełności wystarczą.
 
Tak sie pytam zeby wiedziec u mnie np była mi potrzebna przy Kubie bo wyciagała mi szwy po cc a poza tym wole i tak jak małego zbada mi pediatra niz ona
Co do M to chyba sie nie bede wypowiadała ale to dobry pomysł z przywiezieniem jej tutaj jesli bedzie potrzeba
 
Hej!!
u mnie łóżeczko też przygotowane i czeka na dzidziusia :-)Przykryte szczelnie kocykiem aby się nie zakużyło!!!

ZytkaPowiem tak co do kapturków. To jest moje drugie dziecko a ponieważ Kamil miał problemy z chyceniem cyca na poczatku kapturki mi pomogły. Teraz kupiłam na wszelki wielki. Ale nie jest to konieczność. Zawsze można kupić w aptece szpitalnej.

Ania31 Kurcze nie umiem ci poradzić. Ja mam pediatrę super i położną też rewelka. Dużo mi pomogła. Dziewczyny piszą że im ichh położne dziecko obudziła kurcze nie wyobrażam sobie. MI ściągnęła szwy, i na prawde była sper, ale u n as to standard. W mojej małej mieścinie są 2 ośrodki i w nichh są środowiskowe tak czy inaczej jakiby nie był pediatra środowiskowa musi przyjść. To ona ustala termin szczepień itd. Pediatra bada dzidzi, przepisuje witaminki i tam takie pierdoły. Ważniejsza jest u nas środowiskowa. I nie ważne czy 3 czy 15 km musi jechać.


Co do siusiania to kurcze budzę się co 2 godziny w nocy a nie daj Boże prześpie te 2 godziny bez WC to budzę się z takim bólem podbrzusza że szok. Ale to końcówka - tak sobie mówie. Chcę urodzić tak do 14 lutego więc zostało mi 4 tygodnie:-)
 
Witam Was kochane :-D
Udalo mi sie wejsc :-D w sumie to moglabym normalnie siedziec na kompie bo i jej maz tez siedzi ale jak oni sa zamkniecie non stoop w pokoju to nie bede tam wchodzic i im przeszkadzac bo jak narazie to caly czas proboja nacieszyc sie malenstwem :tak: ale jestem ;-) ja juz powoli sie pakuje - torba do polowy spakowana a teraz wzielam sie za pranie ciuszkow - biale pranie juz zrobilam i poprasowalam teraz piore kolorowe :tak:
dzis w nocy to ja nie umialam spac tak mnie bolalo wszystko na dole ze musialam wziac dodatkowoa tabletke fenoterolu :szok: zreszta jak sie obkrecam z ledwoscia na drugi boczek to malec tak jakby sie pchal do wyjscia maskara myslalam ze sie rozplacze bo przez to nie potrafie wogole spac :wściekła/y:
no ale dzis z mezem bylismy przelac na konto facetowi za lozeczko tak wiec za niedlugo mysle ze nam przywioza bo do Kielc nie jest tak daleko :-)
Trzymajcie sie dziewczyny goraco i ciekawe ktora bedzie pierwsza :-p hehe zobaczymy :tak: buziaczki papa
 
Ania 31 U mnie było podobnie jak u Kropecki. Przyszła chwilke posiedziała rzuciła okiem na pępuszek ..pogdała ze mną i tyle. Wszystko co miała do powiedzenia juz wiedziałam Sympatyczna babka z niej była wiec nie denerwowały mnie jej wizyty ale teraz nie będę zabiegac o położną. Jeśli któras zechce ruszyć się na to zadu...pie gdzie mieszkam to dobrze a jeśli rzadnej nie będzie się chciało to przeżyję.:tak:
Zresztą mam podobny problem jak ty mieszkam na peryferiach miasta natomiast przychodnia do której zapisałam Julke jest w centrum Niestety jak dziecko mi zachorowało nie mogłam doprosic się pielęgniarki by przyjechała zrobic dziecku zastrzyk :wściekła/y:
Kropecka jeśli chodzi o moich mężczyzn to jeśli wydam konkretnna dyrektywę to mi pomogą ale nie ma miejsca na proszenie ale po co się prosic skoro mój m swoje wie a mianowicie nie jestem zorgsanizowana bo jakbym tak dziennie jeden pokój posprzątała to on by nie musiał nic robic w sobote:baffled: a tak bidok musi sie wczuc w zycie rodzinne i pomagać zonie Biedactwo nie ma co:no:
Zytka tylko nie przesadz z wózeczkiem Moja Julka przez pierwsze miesiące dzenne drzemki miała w wózeczku z a że w domu gdzei mieszkamy jest wystarczająco dużo miejsca jeżdziłam z nia po parterze bo tak mi sie wydawało wygodniejsze dla dzidziusia i w efekcie nie chciała inaczej spac jak bujana w wózeczku
 
reklama
No własnie peryferie u mnie lekko powiedziane zadupie bez urazy kocham to miejsce bo to czego dorobilismy sie przez 11 lat naszego małzeństwa i jestem z tego dumna a ze wszedzie daleko jakos przeżyje
Dokładnie jesli nie bedzie chciała przyjechac jakoś to bedzie
Zawsze dobrze sie skonsultować z Wami i zasięgnac opini innych
Dzieki Kochane
Jem metrowca ma któras ochote to zapraszam mniam mniam
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry