reklama

Lutóweczki 2008-wątek główny

dziewczyny, Rekinasia ma rację. Czkawka nie ma żadnego związku ani z nerwowością dziecka ani z zakręconą pępowiną :no: Czkawka to jedynie objaw niedojrzałości układu pokarmowego, po urodzeniu też może się przez jakiś czas u dziecka utrzymywać. Mój Wiktor miał mnóstwo razy czkawkę jak byłam w ciąży, potem jak się urodził też. Nie jest jakoś wyjątkowo nerwowym dzieckiem. Wydaje mi się że Olek ma rzadziej czkawkę niż miał Wiktor, ale te wszystkie przesądy was wykończą za chwilę :-)

a co do tej pewności lekarzy odnośnie porodów to wydaje mi się że dobry lekarz nigdy nie powie "urodzi Pani do tego i tego dnia", albo "urodzi pani do środy ...", albo coś w tym stylu bo tak naprawdę żaden lekarz nie jest w stanie tego ocenić dokładnie. do tej pory nie są zbadane mechanizmy które powodują że akcja porodowa zaczyna się właśnie w danym momencie. Pewnie że może po oznakach typu skrócenie szyjki, rozwarcie, obniżenie brzucha przypuszczać że to już blisko ale nie powinni moim zdaniem podawać żadnych konkretnych dat bo tylko zmylają i zniecierpliwiają swoje pacjentki, które im ślepo ufają. Przecież tak naprawdę poród każdej z nas jest już blisko i nie trzeba być lekarzem żeby to zauważyć :-) Mój poprzedni lekarz na 100% był pewien że data 21 stycznia jest prawidłową datą i że na pewno urodzę w okolicach tej daty. Wszystkie objawy właśnie podpasowywał sobie do swojej teorii. Dobrze, że nie rodzę po raz pierwszy bo pewnie już bym była nieźle zestresowana że jeszcze nie urodziłam, a przecież lekarz mówił ...

 
reklama
Ania31 gratuluję!!!!
z każdą kolejną mamusią staje się coraz bardziej realne to, że i ja urodzę :szok::-D
dzisiaj mi się śniło, że czule obcałowywałam i przytulałam kilkuletniego chłopca :-)
 
A jak mogę sprawdzic czy mała jest nadal w położeniu miednicowym, są jakieś sposoby?

Właśnie trudno mi to określic, raz kopie na dole ale czuje też po lewej stronie a na środku twarde jak głowka i nie wiem czy to rączki , łokcie czy nózki,ale na dole po pachwinach też czuję kopanie...:baffled:
 
ANIU31 - OGROMNIASTE GRATULACJE!!!!!!!!!!!!!!!! cieszymy się razem z Tobą!!!!!!!!!
:tak::tak::tak::tak::tak::tak::tak::tak::tak::tak::tak::tak::tak::tak::tak::tak::tak:

A moja Mania nie miewa czkawek- przynajmnie ja tego nie zauważam. W ogóle od początku rusza się bardzo mało i delikatnie. Nie faluje mi brzuch i nigdy mnie jakoś mocno nie kopnęła. Czyżby była aż takim spokojnym Maluchem???? Kiedy skarżę się na nią lekarzowi, że mnie to niepokoi - mówi, że wszystko jest dobrze i że na pewno odbije sobie po pordzie. Myślę więc, że to totalna bzdura, choć ja byłam zawsze bardzo nerwowym dzieckiem i niespokojnym. No, ale mama mówi, że już w brzuchu, to się rzucałam, a nie ruszałam.
Pozostaje poczekać i zobaczymy. Jeszcze najwyżej miesiąc.
 
ANIA31 GRATULACJE!!!
No poki co wszystkim idzie w miare sprawnie hehe:tak:
Nie ma co sie zamartwiac na zapas, co ma byc to bedzie;-)
Patrysia miala dzis wychodzic ze szpitala z tego co pamiętam:-D może zapoda jakies pierwsze fotki:happy:
 
reklama
Cześć Dziewczyny!

Ania31-GRATULACJE!!

No i mamy kolejnego bobaska, narazie chłopaki w przewadze :) Ale chyba wogóle chłopców będzie więcej? no i dobrze będą miały dziewczyny w czym wybierać :)

kropecka
- trzymam kciuki mocno!

Rekinasia- no to imie już prawie,że wybrane :) U nas ciagle teściowie mają nadzieję,że zmienimy. Niedoczekanie!!

Najka-ja tez spakowałam do szpitala ręcznik dla małej. A co do brzucha, to mi się wydaje że ja mam cały czas nisko :|

Paulineczka- niezły sen :))

Myszka- ja tez słyszałam,że jak dzidzia czka to rosną jej włoski :)) Ale nie wydaje mi się... Moja mała czka codziennie...

Ania_ajra i Paty- no to trzymamy za Was kciuki mocniasto!! czekamy na wieści :)

Buziaki dla wszystkich Lutóweczek i naszych juz MAM Stycznióweczek :))




 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry