dawna cloe
Mamy lutowe'08
Paulineczka na butli to akurat przybiera ładnie a przynjamniej szybko nadrobiła spadek wagi jaki powstał gdy Oliwka była tylko na cycu i mam nadzieje że tak już będzie
A dzis nawet fajna pogode mamy ale niestety jesteśmy uziemieni bo któryś z moich domowników połakomił się na moje klucze, no dobra nie połakomł , zabrał przez przypadek co nie zmienia faktu ze mi cisnienie podniosło się szybko a potem stwierdziłam że skoro nie mogę z dziećmi spacerować to chwila dla mnie Julcewłączyłm bajkę pozwoliłam nawet do oczku wsypać chrupki śniadaniowe
a ja wyłanczam się i robię coś dla siebie. Osatnio coś wogóle nerwowa jestem Byle co wytrąca mnie z równowagi a potem , jak już minie , jest mi głupio bo zachowałam sie jak ... nie powiem kto.Może to wynik zamkniecia w domu z dwulatkiem zdala od dorosłych ludzi na cały Boży dzień. Myślałam że jak wpadnie dana psiapsióła to mi humor sie poprawi ale niestety ona nie ma męża ( tylko wiecznego chłopca, nie ma dzieci i żyje tak jak ja żyłam gdy jeszcze rodziny nie miałam....Kiedy moja psychika jest w równowadze myśłę że to ona coś traci ale wczoraj miałam uczucie jakby to mnie życie przeciekało między palcami
No nie chyba jakas deprecha mnie bieże

A dzis nawet fajna pogode mamy ale niestety jesteśmy uziemieni bo któryś z moich domowników połakomił się na moje klucze, no dobra nie połakomł , zabrał przez przypadek co nie zmienia faktu ze mi cisnienie podniosło się szybko a potem stwierdziłam że skoro nie mogę z dziećmi spacerować to chwila dla mnie Julcewłączyłm bajkę pozwoliłam nawet do oczku wsypać chrupki śniadaniowe
a ja wyłanczam się i robię coś dla siebie. Osatnio coś wogóle nerwowa jestem Byle co wytrąca mnie z równowagi a potem , jak już minie , jest mi głupio bo zachowałam sie jak ... nie powiem kto.Może to wynik zamkniecia w domu z dwulatkiem zdala od dorosłych ludzi na cały Boży dzień. Myślałam że jak wpadnie dana psiapsióła to mi humor sie poprawi ale niestety ona nie ma męża ( tylko wiecznego chłopca, nie ma dzieci i żyje tak jak ja żyłam gdy jeszcze rodziny nie miałam....Kiedy moja psychika jest w równowadze myśłę że to ona coś traci ale wczoraj miałam uczucie jakby to mnie życie przeciekało między palcami
No nie chyba jakas deprecha mnie bieże
i się załapałam 

. Jestem tak padnięta że ledwo na oczy patrzę. Miałam uspać Kamila i iść spać ale siedze tu, czytam i piszę. :-). No cóż. 


Dużo lepiej się w nich czuję i mam nadzieję, że pomogą wrócić szybciej do formy!:-)
Tak, pieluszką tetrową, ale złożoną na pół, a następnie na trzy. Mam nadzieję, że prowizoryczny obrazek rysowany od ręki pomoże...;-) Tak mi ortopeda pokazał.
dopiero rok się zaczął, a tu już limit wyczerpany... hmm...
Na szczęście Miłek przybiera na wadze!
i chce na ręce... no cóż... może jutro będzie lepiej, oby!

Michaś daje się w większości przebrać przed karmieniem, ale strasznie marudzi. Co do śluzu, to u mnie wszystko w normie. Nic takiego się nie dzieje.