Rekinasia
La Mamma
Zytka mi też się chce ryczeć, zawsze oprócz hormonów możemy zgonić na pogodę w taki burzowy dzień
Z Igorem co wieczór to samo, w końcu usypia w łóżeczku, ale trzeba przy nim czuwać min. pół godziny, dopóki nie zapadnie w głębszy sen, bo się wybudza, łóżeczko działa na niego pobudzająco :-) a potem tak jak u Lileczki: do pierwszej pobudki śpi, budzi się koło 2giej, bierzemy go do łóżka, z reguły zasypia bez karmienia i śpi do 4-5tej.
Lileczka dawno cię nie było...
Gosia mam to samo, totalny mętlik w głowie. Jadłam rosół, wszędzie pisali, że można i trzeba a lekarka mówi, że zero kurczaka! Jadłam czosnek, bo podobno najwyżej może dziecku mleko nie smakować, okazuje się, że podrażnia układ pokarmowy i może dlatego ten śluz. Szczęściary te, które nie muszą się zastanawiać nad każdym kęsem....
Z Igorem co wieczór to samo, w końcu usypia w łóżeczku, ale trzeba przy nim czuwać min. pół godziny, dopóki nie zapadnie w głębszy sen, bo się wybudza, łóżeczko działa na niego pobudzająco :-) a potem tak jak u Lileczki: do pierwszej pobudki śpi, budzi się koło 2giej, bierzemy go do łóżka, z reguły zasypia bez karmienia i śpi do 4-5tej. Lileczka dawno cię nie było...
Gosia mam to samo, totalny mętlik w głowie. Jadłam rosół, wszędzie pisali, że można i trzeba a lekarka mówi, że zero kurczaka! Jadłam czosnek, bo podobno najwyżej może dziecku mleko nie smakować, okazuje się, że podrażnia układ pokarmowy i może dlatego ten śluz. Szczęściary te, które nie muszą się zastanawiać nad każdym kęsem....




wiele osób myśli, że ja tak chętnie wyskakuję z domu, zostawiam dzieci i lecę do pracy.. ale nikt nie wie ile się wypłakałam nad tym, że musze zostawić mojego dwumiesięcznego synka i nie mam możliwości wyboru.. zresztą nawet mój J niewiele wie, bo nie chciałam mu tego pokazywać.. często mu powtarzam, że nie wyobrażam sobie zostania w domu z dziećmi.. nie chcę, żeby miał wyrzuty sumienia albo źle się z tym czuł... dla niego to też nie jest łatwe..
tylko z jakimiś dodatkami. Tak więc chyba jeszcze zaczekam....
. Śpi 30 min i znów jest aktywny 1,5 h i tak w kółko. Dłużej śpi tylko w wózeczku na dworze.
Przez pierwsze dwa miesiące leżała podłączona do respiratora. Paulinka będzie miała w poniedziałek pół roku, a miała się urodzić w lutym! 
. Nie martw się, taki humor nie trwa wiecznie i niebawem lato, słoneczko i będzie dobrze!

bardzo mi ciężko na sercu, gdzy pomyślę, że mam zostawić synka w domu... och!

Z tym, że jak ostatnio patrzyłam w sklepie, to zdecydowana większość soczków jest dopiero od 4 miesiąca, także ciężko cokolwiek powiedzieć...
