reklama

Lutóweczki 2008-wątek główny

WITAJCIE. MAMY dobra wiadomosc Mateuszek raczkuje!!! w koncu sie doczekalismy. :-D:-D:-DTeraz ma dopiero pole do popisu. Czekamy tylko jak sie wykuruje, bo strasznie marudny jest. Stracil apetyt nie chce nic jesc. Caly dzien zyl na chrupkach kukurydzianych. Patrysia a jak u ciebie? Mam nadzieje ze z Sewerynkiem w porzadku. Ale jak wy dostaniecie zabki to juz tylko chyba my zostaniemy tacy bezzebni!! Nie zostawiajcie nas:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: Dobrej nocy dla wszystkich:-D:-D:-D
 
reklama
Cześć dziewczyny, nie gniewajcie się ,że tak rzadko pisze, czytam za to regularnie:zawstydzona/y:.
Dominikowi idą dwójki górne i jest mega marudny:baffled:, Piotrek dostał super oceny z matmy i angielskiego, mąż jest zajęty sprowadzaniem Chińczyków do firmy, a ja staram się zrobić coś z tym przedszkolem. Z tamtego domu zrezygnowałam - za duże nakłady pieniężne, szukam nowego, prowadze rozmowy z sanepidem, kuratorium, a do tego zastanawiam się jak uderzyć o dotacje z EU, ufff... . To tak w skrócie.
kaskax25- gratulacje dla Mateuszka:-)
przyszlirodzice- zdrówka dla ciebie, trzymaj się ciepło. Ta pogoda jest paskudna- raz ciepło, raz zimno:dry:
Dziewczyny uzależniłam się od allegro:szok:, ciągle coś tam kupuje, mąż już głową kręci...
 
Kluska mam to samo wariuje na punkcie Allegro nie tylko kupuje ale i sprzedaje tylko ze rzeczy do sprzedania mi sie koncza:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: A kupic to bym kupila wszystko tylko fundusze nie pozwalaja:no::-):-)
 
witam sie w taki ponury dzien no i torche niewyspany :dry:
w sumie to Sewek jak zasnal kolo 21 to obudzil sie chyba przed 4 albo nawet bylo w pol do 4 ale byl potem taki marudny bo nie umial zasnac ze zasnal po 5 :wściekła/y: masakra ale musze powiedziec ze pod wieczor juz nie bylo ani goraczki ani marudzenia
dzis jak wstalismy to jeszcze tez nie marudzil - jst grzeczny nawet umie sie zabawic w lozeczku sam :tak: zobaczymy jak bedie dalej
aha i od wczoraj bierze juz leki na ta anemie i przez 6 tyg non stop potem 2 tyg przerwa i badania kontrolne :dry:
oki zmykam na kawusie i sniadanko - potem wejde :-D
 
Dominik obudził się dzisiaj o 6.30:crazy:, co będzie po przestawieniu czasu:szok:, fajnie jakby dzieci też się tak dało w jedną noc przestawić:-D
kaskax25- ja już też pierwszą rzecz wystawiłam na sprzedaż:-), jak "pójdzie" wystawie następne. Może się odkuje bo już 800 zł wydałam w tym miesiącu:zawstydzona/y:
patrysia- mam nadzieję ,że leki na anemie pomogą i niedługo będzie wszystko ok.
 
ja wlasnie uspalam malego i moge isc dokanczac moj zurek mniam wkoncu zjem obiad ale wiecie co moj maly dzis odziwo spokojny nawet tfu tfu tfu zeby nie zapeszyc :-D teraz zasnal to moze bedzie spal do 17:30 - 18 :tak:
 
:-):-)witam na szybko,

kluska do Ciebie mam pytanko.Oile dobrze pamiętam to ty pisałas o kaszy gryczanej z soją.I ja właśnie o tę soję chcę zapytać.Byłam w tesco i nie było nigdzie,? jak to wygląda bo nie bardzo wiem,? chyba że to kiełki soi , bo te były...?:zawstydzona/y:Jak wszystkie składniki będą to przystąpię do dzieła:tak::-D:-D:-Dpozdrowienia i miłego weekendu dla wszystkich:-D:-D
 
Witanko juz ostatnie :-)
maluszek odziwo zasnal mi o 20:20 i teraz smacznie sobie spinka ja juz tez okapana i nawet mialam czas na to zeby wysmarowac sie samoopalaczem :sorry2: teraz korzystam i ciamam sobie kolacyjke za chwile chce sobie zalaczyc gre the sims2 :-D zreszta co ja mam robic nawet mojego m nie ma w domku :dry: znow robi jako szofer i siedzi sobie na weselichu czy tam jakiejs imprezce i bedzie kolo 2 :dry: ehhh
 
lileczka- nasiona soi to coś między fasolą a groszkiem:-D tu masz zdjęcie: Owalne nasiona soi , ja kupiłam troszke bardziej przypominające ziarna fasoli (były podłużne). Może poszukaj w sklepie ze zdrową żywnością, chociaż w marketach też powinnaś znaleźć. Soja jest do kupienia w puszce jak i luzem . Możesz zamienić soje na fasole , smak podobny.
 
reklama
witam sie z rana
ja juz po kawusi :tak: zreszta wg nowego czasu obudzilismy sie po 6 :szok::dry: masakra tak wczesnie rano ... :dry: nasz malutki tez juz o wiele spokojniejszy a wlasnie mam pytanko do Was dziewczyny ciagle zapominalam ale teraz juz pamietalam - powiedzcie mi ile wyrzynaja sie zabki chodzi o to czy ta ostatnia faza jest dluga czy krotka czy tez w zaleznosci u dziecka :confused:... bo u nas jeszcze nic a ja juz z takim zniecierpliwieniem czekam na te zebolki i jak na zlosc ... troche pomieszalam :sorry2: ale chyba mnie zrozumiecie :rolleyes2:
wiec na teraz to wszystko :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry