moniamonis
mama Majeczki
Cześć dziewczyny, ja tylko z prośbą o pomoc!!!
Błagam powiedzcie co mam robić, Majka właśnie zerwała sobie strupa na buzi, ma teraz wielką ranę i nie wiem czy mam to smarować nadal gencjaną a może wysuszyć spirytusem salicylowym, a może jeszcze coś innego. Boję się, że zostanie jej w tym miejscu blizna.
Jak ja nieznoszę tej ospy

. Drugie dziecko zaszczepię na 100%, i jeśli wasze dzieciaki nie przechodziły ospy to wam też radzę. Koszt szczepionki jest niewieki, w porównaniu do tego jak cierpi dziecko i jak może je oszpecić.
Błagam powiedzcie co mam robić, Majka właśnie zerwała sobie strupa na buzi, ma teraz wielką ranę i nie wiem czy mam to smarować nadal gencjaną a może wysuszyć spirytusem salicylowym, a może jeszcze coś innego. Boję się, że zostanie jej w tym miejscu blizna.
Jak ja nieznoszę tej ospy


. Drugie dziecko zaszczepię na 100%, i jeśli wasze dzieciaki nie przechodziły ospy to wam też radzę. Koszt szczepionki jest niewieki, w porównaniu do tego jak cierpi dziecko i jak może je oszpecić.


?? Haha...

, gdybym nie miała innego pchacza i jeździka to na pewno bym się skusiła


Ale te Twoje wytłumaczenia sobie,ze tak miało być calkiem mnie przekonują ;-) No to 3mam kciuki obys do tego czasu , który sobie tam zalozyłaś się wyrobiła
nie wierze ,ze tak zlecialo.I coś podejrzewam,ze nie przechodzi.Nie zamartwiam się z tego powodu;-)
