patrysia
Mamy lutowe'08
dziewczyny niby jest lepiej ale najbardziej mnie niepokoi ta biegunka ktora jest juz 5 dzien
nawet po jagodach sie nie poprawilo a zwykle jest na opak :-( jutro chyba pojedziemy do szpitala bo jak pojde do lekarza to i tak mnie tam posle i pewnie powie mi co ja u niej robie jak dostalam skierowanie do szpitala gdyby dziecku sie nie poprawialo.... wiec nie mam innego wyjscia a boje sie ze mimo tego ze pije to sie odwodni czytalam na necie ... i bardziej sie tylko wystarszylam...... 

nawet po jagodach sie nie poprawilo a zwykle jest na opak :-( jutro chyba pojedziemy do szpitala bo jak pojde do lekarza to i tak mnie tam posle i pewnie powie mi co ja u niej robie jak dostalam skierowanie do szpitala gdyby dziecku sie nie poprawialo.... wiec nie mam innego wyjscia a boje sie ze mimo tego ze pije to sie odwodni czytalam na necie ... i bardziej sie tylko wystarszylam...... 



gratulujemy!
a z wyproznianiem roznie bywa zalezy to tez od dnia czasem wiecej czasem mniej ale dzis bylo tylko 4 razy
I do tego same straty, spodnie rozpruł na całej długości




