hej kobietki.No i człek nie napisze ze dwa dni i juz nie pamietaja ,ze w ogóle kiedys pisał


;-) U nas odpukac poki co dziewczynki zdrowe.za oknem nadal ponuro i szaro brrrr.
kaskax25 ja podobnie jak
syneczki pojecia nie mam co to mdlosci i jakiekolwiek dolegliwosci w ciazy- takze wspolczuje.Jak przygotowanie meza do wyjazdu? A co na to starszy synek- ma jakies zdanie na ten temat? Zadaje pytania? 3maj sie cieplutko;-)
Syneczki2 nie zazdrośc tylko do dzieła

Fajnei Cię czytać, bo zawsze jakieś takie cieplo bije z tych Twoich postów - nei wiedzieć czemu

Ania31 
nie smutaj... jest taki dzien i kazdy tak ma ze czasem jest zle ze jakos nie tak... ;-) tez tak mam - niestety...spogladam wtedy na dziewczynki i .... nie od razu,ale mija- a jak patrze na spiącą Niki to tym bardziej.Buziale
partysia hurraa :-) znaczy sie dobrze,ze obyło sie bez szpitala

bedzie juz tylko lepiej.
lileczka dzieki,ze chociaz Ty wkleiłaś tu zdjecia- przynajmniej zobaczyc mogłam , bo niestety "zamkniety" nie jest mi udostępniony

A Oskar ... jejku super bąbelek.I to imię...tak miałam dać, gdyby jednak Niki okazała sie chłopcem
Zytka,
przyszlirodzice, kropecka,
agawa,dawna cloe i cała reszta której nie wymienilam - spokojnego dnia laseczki;-)
