Miauczaus witaj po przerwie i grastulacje z okazji zafasolkowania

Dziewczyny przeziębione znowu

zaczyna mnie to drażnić jak tak dalej pójdzie przestanę wychodzić na dwór a Julka zapomni jak wygląda przedszkole

Ostatnio jestem srasznie zalatana dosłownie Moje siedzenie w domu polega na tym że biegam w kółka między jedną a drugąi kuchania a w biegu popijam kawę

Swoją drogą dziękuję Bogu za trn trunek jak ja bym bez tego przetrwała dzień?;-)wieczorami padam na twarz ...z piwem lub drinkiem w ręku... bo tylko tak mogę się odstreswać

i tylko zastanawiam się kiedy mi to za bardzo wejdzie w nawyk
Kropecka jak ja cię rozumię

Kiedyś pracowałam z dziewczyną która miała swoją rodzinę i powtarzała że "odpoczywa w pracy" Gówniara była zew mnie dziewczynaka bez zobowiązań i kompletnie nie rozumiałam o cym ona mówi dla mnie wyjście do pracy było obowiążkiem a więc czymś co męczy już z nazwy

Kiedy po urodzinkowym obiedzie myłam gary w kuchni a( nie było tego mało) a reszta rodziny zajmowała się moimi dziemi jakoś tak było mi dobrze szczególnie gdy słyszałam kłotnie płacz buntującej się Oliwki, nie musiałam się tym przejmować .... i psychicznie odpoczęłam...
Swoją drogą do czego to doszło by relaksowac się przy myciu garów