reklama

Lutóweczki 2014

Aniolinek, a po co robiłaś betę? Betę jest sens robić na etapie ciąży, na którym nie da się jeszcze ocenić jej stanu podczas badania usg. Usg jest dużo bardziej miarodajne.

Verita, ani lekarz, ani kalkulator tak naprawdę Ci na razie terminu nie wyznaczą. Nie wiadomo, kiedy dokładnie doszło do zapłodnienia, jak długo zarodek się zagnieżdżał itp. Na usg zarodek jest malusieńki, nie da się go zmierzyć bardzo dokładnie a każde drobne odchylenie skutkuje innym terminem. Dlatego traktuj to bardzo umownie. Później ten termin z usg będzie bardziej precyzyjny, ale i tak raptem 5% kobiet rodzi w terminie ustalonym przez lekarza ;)
 
reklama
Na usg z 20.06 był widoczny tylko pęcherzyk 2,1 cm i wg usg 4 t 6d
Nie znam się za bardzo na cyklach , nie mam pojęcia kiedy miałam owu, ostatnio cykle były dłuższe i @ spóźniała mi się koło 2 tyg nawet, a ostatnią @ miałam 8.05
Jane dzięki za link, spróbuję jakoś to rozszyfrować
 
Czyli według terminu OM miałaś wtedy 6 t 1 d, a wg usg 4t6d. Różnica wychodzi tydzień i dwa dni. Skoro zdarzało Ci się mieć długie cykle to najprawdopodobniej ciąża też jest z takiego długiego cyklu i wszystko jest w porządku. Beta rośnie. Niby odrobinkę za wolno jak na ten etap (przy tych wielkościach bety powinna się podwajać max. po 95 godzinach, u Ciebie czas podwajania wynosi 106 godzin), ale to bardzo indywidualna sprawa, a przyrost jest znaczny. Na razie myślę, że nie ma powodu do zmartwień. Odpoczywaj, dbaj o siebie i grzecznie czekaj. Nerwy na pewno nie pomagają, więc sobie ich nie dokładaj. I nie analizuj wszystkiego za bardzo. Organizm to nie maszyna.
 
reklama
Aniołku myślę, ze dziewczyny już wszystko powiedziały :-) Według mnie jest ok.

Ja napisałam do mojej pani doktor i poinformowałam o tych bólach. Kazała mężowi przyjechać do niej i wziąć receptę na duphaston, który mam brać raz na 12 godzin do następnej wizyty. Trochę mnie to zaniepokoiło, ale ufam tej kobiecie i wierzę, że wie co robi.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry