Sylwia9
Fanka BB :)
Cześc Dziewczyny 
a ja mało co spałam w nocy, co chwile telefony z relacjami co z moją koleżanka, za chwilę mmsy z małą później duchota i deszcz który lał do 13, oczywiście nie dawno wróciłam z zakupów właśnie mam zamiar wziąć się w końcu za sprzątanie łazienek ;-) nie wiem czy ja już sobie sama wkręcam ale w nocy mam wrażenie że pobolewa mnie podbrzusze a rano i przez cały dzień nic... nie wiem co jest
a co do pasztetów i grzybów to jeszcze nie miałam okazji jeść bo jakoś nie mam ochoty na nic innego na śniadanie niż płatyki kukurydziane z mlekiem i w ogóle zauważyłam że po jajkach wymiotuje...
Miłego dnia dziewczynki
a ja mało co spałam w nocy, co chwile telefony z relacjami co z moją koleżanka, za chwilę mmsy z małą później duchota i deszcz który lał do 13, oczywiście nie dawno wróciłam z zakupów właśnie mam zamiar wziąć się w końcu za sprzątanie łazienek ;-) nie wiem czy ja już sobie sama wkręcam ale w nocy mam wrażenie że pobolewa mnie podbrzusze a rano i przez cały dzień nic... nie wiem co jest
a co do pasztetów i grzybów to jeszcze nie miałam okazji jeść bo jakoś nie mam ochoty na nic innego na śniadanie niż płatyki kukurydziane z mlekiem i w ogóle zauważyłam że po jajkach wymiotuje...
Miłego dnia dziewczynki



co jest strasznie dziwne, bo ja herbaciara jestem i przed ciaza to byl moj glowny napoj,a teraz, mdli mnie na sam widok, wiec chodze z butelka wody niegazowanej i jakos daje rade. W przyszlym tygodniu pochlone barszczy, albo buraczi w salatce i watrobke, bo chyba mam zelaza malo, taka mam ochote na watrobke, co tez jest dziwne, bo w normalnej sytuacji nie tkne, fuuuuj
, moja mam zrobila dzisiaj dla mnie moj ulubiony gulasz na sliwce i myslalam,ze zwymiotuje do garnka, masakra, ale preferencje mi sie zmienily. Znowu dzisiaj mdlosci wrocily, no zesz k...wa, akurat tego mam juz serdecznie dosc
:-(