gabi84
Fanka BB :)
U mnie kiepska noc, synek przeziębiony nie mógł spać, katar go męczył i wstał o 7 
No i śniadanko zjedzone. Ja jakoś się trzymam.
Kciuki za dzisiejsze wizyty :-) Ja jakaś taka szczęśliwa jestem po mojej wczorajszej i mąż też i jak to powiedział, że od początku wiedział co zrobił

No i śniadanko zjedzone. Ja jakoś się trzymam.
Kciuki za dzisiejsze wizyty :-) Ja jakaś taka szczęśliwa jestem po mojej wczorajszej i mąż też i jak to powiedział, że od początku wiedział co zrobił


Porażka. Także teraz pozostanie czekać tak miesiąc w miesiąc, bo spodziewam się, że tak już złośliwiec będzie robić...