reklama

Lutówki na zakupach

Dziewczyny byłam wczoraj w Ikei z ciekawości co mają dla dziecka.I powiem Wam że nic ciekawego nie znalazłam.Oglądałam ręczniczki kąpielowe coś ok 24-25zł niedrogie ale mi się nie podobały.Będę musiała szukać gdzie indziej.

Vanilia - mi się chyba najbardziej podoba ta cała niebieska z jednym misiem.Jakaś taka słodka jest:)
 
reklama
Suzi własnie też nie lubie jak tak naćpane jest wszystkiego dlatego chciałam te paseczki. Mój wczoraj powiedział że mu sie paseczki nie podobają bo dziecko oczopląsu od nich dostanie:-p moim zdaniem przesadza. Ta co wstawiłaś z paseczkami bardzo ładna i nie taka droga. Może go jeszcze przekonam
 
właśnie tak mi się wydawało, że te ręczniczki kąpielowe z Ikei to nie są za ciekawe :/ w ogóle, te najtańsze ręczniki ikeowe są bardzo cienkie, i strasznie się w praniu wyciągają na różne strony ;p

wklejam foty z moich zakupów w ciucheksie dla maluszka:D za 20zł 10 sztuk :D zero śladów użytkowania, oprócz wygniecenia ;)

Obraz 001.jpgObraz 002.jpgObraz 003.jpgObraz 004.jpgObraz 005.jpg
 
O widzę spora część dziewczyn też kupuje 'z drugiej ręki'. Ja to mam masę ciuszków, raz je rozłożyłam to mi miejsca brakło. Nie ma jednego rozmiaru, ale różne w zasadzie do rocznego dziecka. Raz byłam z mamą na zakupach / ona kiedyś w hurtowni z taką odzieżą pracowała to wyłapywała wszystko co najlepsze/ to wydałam 50zł na ciuchy, ale mam ich masę. Z resztą jeszcze mi z pierwszej ciąży zostało bardzo dużo bucików (na różny wiek) bodziaków i innych...- od mamy :) Ona zawsze jak jedzie do miasta to coś mi kupi :)

Po wypłacie męża w tym miesiącu chcę kupić kołderkę, podusię, pościele... a w przyszłym pewnie wózek.
 
Lady87 ja to mam obsesję na pkt rzeczy robionych w Chinach, wiem, że teraz praktycznie wszystko jest tam produkowane za "miskę ryżu", a więc mierna jakość, ubranka są wszystkie sztucznie farbowane, więc jakbym miała nowe kupić i uprać parę razy żeby ta chemia się sprała to lepiej kupić używane już poprane ;p a że mam ciucheksa koło siebie, gdzie raz w tygodniu robią totalną przecenę i że można takie perełki kupić i to takich firm jak next, george, mothercare no za 2 zł za sztukę to nawet do sklepów nie wchodzę z nowymi ciuszkami, z resztą mały i tak pewnie dostanie coś od cioć i wujków nowego ;p

Vanilia mój tez mówi, że mały oczopląsu dostanie od tych pasków, ale ja mu wtedy każę wybrać coś pod jego gust, a że on go najzwyczajniej w świecie nie ma, to godzi się na moje propozycje ;p chociaż wiem, że jakbym chciała na przykład czarną to by mi w życiu nie pozwolił ;p także swoje zdanie ma, ale wydaje mi się, że ta z zielonymi paskami będzie łagodniejsza niż ta z niebieskimi i bardzo ładna :) a poza tym w cenie pościeli jest i kołdra i poduszka i prześcieradło, więc myślę, że się opłaca ;)
 
Suzi właśnie jak bym powiedziała mężowi wybierz coś pod swój gust to wybierze najbardziej wieśniacką bo najtańszą:-p ech chyba kupie bez pytania go o zdanie i bedzie musiał zaakceptować:-D
 
Ech z facetami już tak jest. Mój m np. to wogóle jakoś nie interesuje się tym co już mamy dla małego,a co trzeba jeszcze dokupić.Masakra!!!!! Mówi że on nie wie co jest potrzebne i ja wiem lepiej.Ale co za tym idzie wszystko jest na mojej głowie.Dosyć mam tego powoli.
 
ja mam podobnie do CYSKI. moj m ma takie samo zdanie jak twoj.... tyle razy go prosilam choc wybierzemy posciel, albo zastanowmy sie nad wozkiem... to on nie wie na co ma zwrocic uwage:p i to jest jego wytlumaczenie
 
Cyśka - u mnie jest tak samo to znaczy. Mąż praktycznie nie interesuje się, co mam a czego mi brakuje dla maluszka. A to dlatego, bo on wie, że ja zawsze trafię na jakieś fajne okazje ;) No i znam się na tym bardziej niż on - więc się nie wtrąca. Jedynie co to o wózku razem zdecydowaliśmy - kazał go brać więc już dawno czeka ;)

Vanilia
- może tak będzie nawet lepiej, jak kupisz pościel jaka Ci się podoba. Potem mu w razie co powiesz, że innej nie było hehe.

A ja miałam prasować ale dzisiaj mi się kompletnie nie chce...
 
reklama
hehe widze ze wiekszosc facetow tak bardzo zainteresowana :)

ja wiekszosc rzeczy patrze na allegro a moj w tym czasie gra na swoim kompie i wiekszosc co mu pokazuje rzeczy jest dla niego ok (tzn nie przeszkadzaj :-))
a jak bylam z nim ostatnio w sklepie i chcialam popatrzec na posciele to on wielce sie oburzal ze nie uznaje jego zdania :-)
a pokazywaam takie same jak na allegro :-D:-D:-D

faceci
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry