witam, caly dzien zajety.
Nocka super usnela po 20 obudzila sie o 4:30!!!!szok.Pozniej juz normalnie,a nawet wczesniej bo przed 7 przez problem z baczkami.
Moja mala dzisiaj pobila rekord, zjadla 190 ml mm!!!!
Ale to dlatego ze raz zje swoje 130ml nastepne karmienie zje 90 albo i mniej, a pozniej nadrabia.W ciagu doby policzylismy ze je tyle ile powinna.Tylko cyca juz nie chce nawet pociumkac sobie,dzisiaj jednego zlapla na 5 minn:-(Teraz juz tez spi a tatus po uspaniu malej uciekl na pilke.
Dee wczoraj kapalam sama, tylko m wszystko przygotowal(mialam na niego poczekac bo poszedl tylko do wc,ale chcialam sprobowac),bez problemu dalam rade.
Moj m ma straszna cierpliwosc do malej ona ryczy a on do niej mowi,buziakuje itp,a od 2 dni nawet zabiera sie za zmiane pieluchy!!!Dzsiaj mala dala mi poodkurzac, wytrzec kurze,potem przyjechala mama i dzieki bogu bo po spacerze juz byla taka maruda ze sama bym sie wykonczyla.
Godzine spala mi na brzuchu wiec chyba tez mi sie przysnelo, jak m wrocil z pracy to nawet posciel przebralam.A sterta prania malej czeka....
Dobrej nocki zycze