reklama

Luty 2012

Tito jest bombowy:-D

idę dzisiaj na kontrolę do pediatry naszej, zważymy się i ot tak sprawdzimy czy wszystko ok, przy okazji podpytam o kwestie napięcia i wezmę skierowanie do neurologa.

Potem muszę skoczyć do szkółki po różę pienną dla mamy z okazji Dnia Matki - dopiero się w sobotę zobaczymy
a później mam fryzjera - kolor i ścinanie;).

....właśnie odwiedził mnie kurier...dostałam bukiet róż z życzeniami od męża..dzisiaj mija nam 9 rocznica ślubu i 14 poznania....zaskoczona totalnie muszę sie od nowa malować bo mi makijaż spłynął ze wzruszenia...;-)
 
Ostatnia edycja:
reklama
Dzięki laski!

Tito tak poszalał wśród makaronów ze padł :), wiec mam chwile dla siebie..a potem lece do przedszkola bo Pola występuje na dzień mamy .

Kurczę mąz odwoził do przedszkola i zamiast kiecki założył jej dzinsy i koszulkę z trupią czachą...zajebiście będzie wyglądała na wystepie...
 
Nawet nie wiesz jak mi lżej na sercu gdy wiem, że nie tylko mi chłopczyca się trafiła. Mój Gosiak chodzi najczęściej ubrany w koszulki klubowe, już nie pamiętam kiedy spódniczkę miała na sobie. Wczoraj jechała na wycieczkę to jej mówię, żeby ładnie się ubrała to wyciągnęła koszulkę Lecha. A jak wróciła do domu to poszła pokopać piłkę. Ostatnio to nawet bez koszulki latała to potem cały brzuch brudny i prosto pod prysznic po zabawie :-D
 
Mitra no ładnych wierszyków uczysz syna. Ja znam podobnie "Bierzemy muchy w tłuste paluchy, kładziemy te muchy na blachy, robimy z muchy wielkie wybuchy i mamy radochy po pachy hihi" Tito to taki prymus, ale pocieszam się, że Ty już przerabiasz to drugi raz, więc pewnie trochę łatwiej.
Paluszek, Ty się tak nie przejmuj, jesteś dla Ninki najlepszą Mamą pod słońcem, a kąpiel, hmm ja sama bym chciała by mnie ta położna tak wykąpała :-D ale wierz mi, że to nie jej pierwsze dziecko i pewnie lata praktyk i litry łez wcześniej były wylane. A z Nineczką jeszcze się siebie nauczycie.
 
Mitra Tito super jest:tak: a ta kapiel......nie umialam oczu oderwac od twarzyczki dzieciatka taka spokojna,zrelaksowana,blogo musialo mu byc.
Arlij supr niespodzianka, tez bym tak zareagowala.
Kolejne zakupy na allegro za mna kolejne 50zl wydane.Lyzeczka silikonowa no i smoczki 3przeplywowe kupilam juz 4 szt bo w cenie 6,90 a u nas w sklepie od 9 do 11 zł za sztuke wiec jest roznica.W superpharm kupilam zestaw 3 sloiczkow bo dobra cena niecale 10zl,a w domu zauwazylam ze gratis sa 3 lyzeczki.Do tego w skrzynce czekala na mnie przesylka z bebilonu no i juz tez mam bieluskiego sliniaka, zobaczymy jak dlugo taki bedzie.
Teraz czekam na kuriera z poprzednimi zakupami.
Mala spi wiec wracam do mycia okien.
 
Mitra Tito jest przesłodki i te dołeczki przeurocze :-)
Co do filmiku to troche mam podobną opnie jak Paluszek,wzruszający bardzo i daje poczucie że nie wykorzystuje moich wszystkich mocy żeby mój synuś miał się jak najlepiej
U mnie też 1czerwca rocznica pozytywnego testu, co to była za radość :tak:
Galway my byliśmy w Polsce na usg bioderek jak Maciek miał 3 miesiące lekarz który je wykonywał powiedział że w polsce robi sie je do miesiąca do 3 miesiecy a potem przed rozpoczeciem chodzenia (razem 3) wydaje mi sie że chociaż raz przed rozpoczeciem chodzenia jest na pewno dobry
 
ja też taka byłam chłopczyca..i co teraz kiecki czasem noszę.....:-)


genia bez przesady ważne, że maja chęć o gadają do małego...dla maluszka najważniejsze teraz to otoczenie go mową tzw. kąpiel słowna..ciepły głos mimika. Pieszczotliwe mówienie zdarza się mojemu mężowi i co matka logopeda..a mąż i tak nawija do małego sepleniąc..ważne, że mały wpatrzony w niego jak obrazek.

Mowa jest bardzo ważna jak jedzenie i spanie w życiu dziecka. Dziecko obserwuje i słucha, rozgląda się w poszukiwaniu mówiącego. Rozpoznaje głos mamy i taty, zaczyna maluszek reagować na twarze..coraz dłużej i częściej sie uśmiecha, wydaje dźwięki nieporadne, ale to pojawiają się pierwsze głoski. Zaciekawia dziecko gdy mówimy powoli i wyraźnie. Choć jeszcze nie rozumie, co mówicie, to widzi, że mówienie jest sztuką, której będzie chciał się nauczyć. Dostrzegając przez obserwację dziecka reakcję na bodźce możemy pobudzać jego zmysły i rozwijać je.
Sprawność zmysłów pozwoli nauczyć się chodzić mówić, czytać ....udoskonali myślenie, kojarzenie, wyobraźnie, a to wszytsko ułatwi rozwój dziecka.

czule wymawiaj imie dziecka kierujac w jego stronę głos i wzrok to pozwoli zrozumieć mu, że chodzi o niego

zaciekawia się maluch w tym okresie sposobem mówienia..głuży.

Najważniejsze:
Nie wymagajcie więcej niż dzieci mogą, tolerujcie to, że inne dzieci pewne sprawności opanowują szybciej.

Organizm dziecka wyposażony jest w naturalne zasoby pozwalające roziwjać się psychofizycznie. Należy tylko uruchomić poprzez właściwe odżywianie i stymulowanie zmysłów podkłady ukryte w ciele i w mózgu, a to uruchomi potencjał umysłowy i fizyczny nas miarę każdego dziecka.
Ogromna role spełnia w tym ruch. Bacznie obserwują ruchy rąk, nóg, główki obracającej się w stronę dżwięku widzimy, jak dziecko nieustannie poszukuje możliwości poruszania się. Ta aktywność zaspokaja ciekawość, w zależności od pozycji, w jakiej znajduje się dziecko(lezącej, siedzącej..)wzrasta jego percepcja zdolność poznawania otoczenia.

dowodem reakcji jest uśmiech dziecka jak do niego mówimy ..działa zmysł słuchu..i wzroku itd mwimy do dziecka daj rączkę, zabawkę..chodz do mamy taty..dziecko dokonuje analizy naszych dżwięków wypowiedzi, poleceń i zaczyna je rozumieć o czym świadczą wykonywane polecenia. Analiza słuchowa i synteza są podstawą dobrej nauki ..w póżniejszym wieku. Usprawnianie ich zapobiega powstawaniu dysleksji w późniejszym wieku. pod koniec pierwszego roku życia. Świadczą o tym reakcje dziecka , które zachęcając rodziców do zabawy wołają..mamo tato !posłuchaj jak mówię, śpiewam tańczę...

ale..dziewczyny nie nadużywajmy możliwości słyszenia i widzenia..bo te zmysły teraz odbierają najwięcej. Dziecko jest jeszcze małe i szybko się męczy.



mitra ..Adaśko też po Cileście...jak jak zaszłam w ciąże to dopiero zaczęłam wertować net i znalazłam sporo matek:-):-):-)
 
Po wczorajszym dołku dziś już troszkę lepiej - Nina chyba wyczuła, że mi smutno i strasznie dziś kochana:) rano się chyba z godzinę tuliłyśmy a ona raczej z tych niecierpliwych i przytulanki owszem ale z 5 min i już znudzona
Mitra Tito jak zawsze wymiata:)
Mi gin przepisał cilest...no nic, najwyżej bedzie niespodzianka:)
 
Hej mamuśki!
Długo nic nie pisałam, ale czytam Was regularnie i tak samo regularnie wykorzystuję Wasze rady! Dzięki:)

Ani ja właśnie przed chwilką zamówiłam chustę, wahałam się między tą co Ty a tą Chusta tkana NIMAR, kolorowe paski, instrukcja (2384681584) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje. Najlepsze oferty na największej platformie handlowej. i wygrała druga, bo koszt przesyłki za granicę połowę tańszy niż u tej babeczki!
Już nie mogę się doczekać kiedy ją dostanę i mam nadzieję, że na dobrych chęciach noszenia się nie skończy i młodemu się spodoba chustowanie!

Mitra świetny ten Twój syn!
W ogóle dzieciaczki wszystlkie urocze! Może i ja się wkońcu zmobilizuję i wrzucę jakieś fotki Oskarka:)

U nas wszystko oki. Oskar taki ruchliwy, że strach zostawić go samego na łóżku, bo w ciągu kilku sekund zmienia położenie, ale przekrętów z pleców na brzuch i odwrotnie nie robi. Za to zafascynowany jest balonem i tą piłką http://www.ebay.at/itm/Rhino-Toys-O...10994352?pt=Lernspielzeug&hash=item4cffe94db0
i gryzakiem
http://www.ebay.at/itm/Baby-Spielze...t=DE_Baby_Baby_Zahnpflege&hash=item564566b20f
Właśnie się obudził i woła mamusię:)

Pozdrowionka
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry