Czesc Dziewuszki!
Ja tez mialam dobry dzionek.
W koncu po 3 miesiacach mi przyszlo ubezpieczenie te wlasciwe, od czerwca wiec w koncu pokryje mi pierwsze wizyty u lekarza no i juz nie musze sie martwic, bede je miec do 3 miesiecy po porodzie a maly do 18stki.
Do tego 3 dzien juz pada i moj M poszedl dzisiaj za mnie na domki a ja w koncu zakupy zrobilam bo w weekend umylam lodowke i az klula w oczy pustka.
Chcialam kupic Karen kurtke przeciwdeszczowa ale w Stanach jest taki powalony zwyczaj, ze kurtki jesienne to sie kupuje w maju, stroje kapielowe w lutym a np. teraz w sklepach sa juz ozdoby swiateczne. Takze bede musiala zamowic przez neta.
Za to upolowalam super koszulke, co prawda czerwona a ja nienawidze tego koloru ale napis mnie powalil: "F.B.I. fabolous baby inside" no i kupilam.
Do tego jedna z klientek zadzwonila, ze przeczesala swoja piwnice i ma dla mnie troche rzeczy i ciuszkow wiec humorek mi sie poprawil. Nareszcie zaczne czuc, ze bedzie z nami dzidzus bo na razie za bardzo zalatana na to jestem.
A wczoraj sie jednej klientce wygadalam. Musialam wczesniej wyjsc bo mialam spotkanie z Kevina pania i mowilam jej, ze mam klopot z nim (ma syna w tym samym wieku) i powiedzialam, ze nie wiem czy czasem nie jest to spowodawane przeprowadzka no i dzieckiem (za pozno sie ugryzlam w jezyk).
A ona: baby, jakie baby? no i musialam juz jej powiedziec ale sie ucieszyla i bylo OK. Ja nie podejrzewam zeby jakies jaja robilam, ze odejde ale tamtej klientki tez w zyciu nie podejrzewalam a zrezygnowala wiec wole nie mowic dopoki same nie zauwaza.