reklama

Luty 2012

reklama
jeszcze będzie tak, że będziemy sobie same ceny podbijać na allegro, jak się wszystkie lutówki na zestawy ciuszków rzucą;-) dobrze, że mam po Matim sporo :-)
właśnie robię czerwony barszczyk na obiad, jeszcze nie mam go do końca doprawionego, ale już bym go mogła jeść:-p teraz mam zapotrzebowanie na buraczki chyba, bo na pomidory mi przeszło, co prawda jej jeszcze na kanapkę, ale to tyle, a wcześniej cały czas jakieś sałatki itd
jeszcze z 2 godz i będę w gabinecie u gina, a moze już i po:laugh2:
 
a mi zaczął pępek wychodzić! wyskoczyła mi taka mała fałdka pępka, pewnie zaraz cały będzie na wierzchu... kurcze jakoś wczesnie zaczął mi wyskakiwać, jeszcze 6 miesiąca nie zaczęłam :(

kitek, ja bym też już chciała być po wizycie, a ona dopiero jutro i bardzo się boje, że znowu usłyszę coś czego nie chcę :-(
 
kitek- trzymam kciuki za wizytę!!! Ależ mi smaka na barszczyk zrobiłaś, ja nigdy nie robiłam- uwielbiam barszcz mojego taty, muszę go namówić żeby mi zrobił.
Munie- za Ciebie będę trzymała kciuki jutro;) a co do pępka to mi nie wyskoczył, z Danielkiem to jakoś w 8miesiącu zaczął się robił taki jakby płaski i tak pozostało. Więc teraz pewnie będzie to samo.

Mąż zabrał Małego do lasku na spacer, a ja robię sprzątanko a potem jakiś obiad- zapiekanka makaronowa mi chodzi po głowie. Dzisiaj nocka u mnie była średnia, Małemu ząbki wychodzą, obudził się o 4 rano i do 5 nie spał... Eh.
Ja mam połówkowe dopiero 14 października, pewnie większośc z Was będzie już po.
 
Za wszystkie dziewczyny które mają dziś, jutro bądź w najbliższych dniach wizyty trzymam kciuki:) na pewno bedzie wszystko dobrze!!!! A ja dzielnie musze czekć do 7 października...jeszcze troche...
Poza tym tak mi sie dziś dzień w pracy dluży ze masakra....ciągną sie te godziny niemiłosiernie:/ ale jeszcze troche ponad 30 min i zbieram sie do domu:)
 
Witam się z Wami.
PALUSZEK ja też 7 mam USG połówkowe mam nadzieje że się dowiem czy maleństwo zdrowe i co tam ma między nóżkami.Dzisiaj zadzwoniłam zarejestrować się na badanie mogłabym mieć je nawet jutro ale chciałam do bardziej doświadczonego lekarza który wolny termin ma na własnie 7 październik ale jak na NFZ to i tak bliski termin.
DAISSY u mnie właśnie gotują się ziemniaczki i sosik koperkowy z jajkiem ot tak mnie naleciało.
 
ja wizytę mam dopiero 14 października:) także daaaaleko, a dziś sobie robię kalafiora i rybkę, teraz znowu mam fazę, że bym tylko spała, dziś spałam na dniu ze 2,5 godzinki:)
 
Kitek - no to już pewnie po wizycie jesteś ;)

Munie - na pewno będzie wszystko już dobrze, trzymam kciuki.

A mnie wczoraj naszło na rybkę (nie przepadam za nią) kupiłam paluszki rybne i z Kubą od wczoraj się zajadamy. Dzisiaj też na obiadek już były <mniam> Później ugotuję zupkę kalafiorową, choć myślę też o barszczu czerwonym, choć jego jeszcze nie robiłam... no kiedyś może mi się uda :P

Czekam właśnie na speca od komputerów. Komputer z którego pisze, mam pożyczony i muszę na dniach go oddać :( no ale mam nadzieję, że uda się zrobić coś z moim starym kompem. Spec jest od kumpelki, więc może coś poradzi. Nie pisałam Wam ale w styczniu okradli mi mieszkanie :( i ukradli mi nowego laptopa :/ staram się zapomnieć ale ciężko o tym nie myśleć... Teraz wiem, że nigdy więcej laptopa nie chce mieć - hmm nie ma szczęścia do takich sprzętów.

Co do ruchów, to ja też zaczynam czuć jak siedzę, a zwłaszcza jak się z schylam wtedy bejbik protestuje i się prostuje :)

Zmykam bo zaraz będą, odezwę się wieczorkiem. Buziaki
 
reklama
O rany, ile mnie czasu nie było... Jestem w trakcie przeprowadzki i nie mam dostępu do internetu :-( niech to się już skończy, bo padam... Postaram się nadrobić zaległości na dniach. Buziaki Mamuśki :blink:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry