mama Niki
Ewelina
hej laseczki:-)
Geniusia-e tam nie ma co się przejmować i stresować może poprostu laska chwilowo Cię zastępuje a miejsce na Ciebie czeka napewno
Choć wierze że przykre tak się dowiedzieć i to nie od koleżanek z pracy.
Trina-kochana to się strachu najadłaś że hoho,dobrze że ktoś go odprowadził i nie było problemu.Powiem Ci że moja mała jak jesteśmy gdzieś w centrum handlowym to leci przed siebie i nawet się nieobraca czy rodzice są za nią,nic się nie boi gdybyśmy jej niepilnowali jak oka w głowie to pewnei by się gdzieś zgubiła.Moja mała też często wciągu dnia podchodzi do mnie podnosi bluzke i całuje brzuszek mówi kocham Cię dzidziuś
Dziś była z emem i zemną na wizycie u gin.Lekarka jej wszystko pokazywała ,gdzie dzidziuś ma nosek buźke ze właśnie jej rączką pomachał ,to Nicol stała i machała dzidziusiowi.Rozczulająca jak dla mnie ta wizyta była,miło było tak zerkać na ema i Nicol jak z wielkim przejęciem zerkali na monitor i dzidziusia
Krisowa-mi dziś lekarka mierzyła ciśnienie miałam 120/70 a ostatniej wizyty miałm 110/70,kurcze kochana Ty musisz się cieszyć że wszystko jest dobrze i starać nieprzejmować i niedopuszczać do siebie myśli że coś może być nie tak!!!!wszystko jest dobrze ciąża przebiega prawidłowo i tak też już będzie do końca
Dee-no widzisz wszystko ok super!!!!!bardzo dobra wiadomość
cieszy mnie to bardzo
kurcze jakoś tak troche jestem zawiedziona że niebyło nam dane poznać płci maleństwa,dzieciątko leżało sobie na pleckach i fikało rączkami nóżkami,ssało sobie paluszki ale niebyło widać co między nózkami ,niechciało nam maleństwo pokazać no i jeszcze pepowina akurat była między nózkami.Kurcze zabardzo się nastawiłam i jestem teraz rozczarowana.Bardzo mnie cieszy fakt że wszystko ok że maleństwo zdrowo rośnie
na takie wieści czekałam ,bo jeszcze ruchów nie czuje ale po dzisiejszej wizycie jestem spokojniejsza
myśle ze w 21 czy 22 tygodniu ciąży skocze na usg w 4d także powinnam wtedy poznać płeć.
Nic zmykam bo jakoś tak nie mam weny do pisania zresztą wypadało by się już położyć i pospać troszke
dobrej nocy kochane:-)
Geniusia-e tam nie ma co się przejmować i stresować może poprostu laska chwilowo Cię zastępuje a miejsce na Ciebie czeka napewno
Choć wierze że przykre tak się dowiedzieć i to nie od koleżanek z pracy.Trina-kochana to się strachu najadłaś że hoho,dobrze że ktoś go odprowadził i nie było problemu.Powiem Ci że moja mała jak jesteśmy gdzieś w centrum handlowym to leci przed siebie i nawet się nieobraca czy rodzice są za nią,nic się nie boi gdybyśmy jej niepilnowali jak oka w głowie to pewnei by się gdzieś zgubiła.Moja mała też często wciągu dnia podchodzi do mnie podnosi bluzke i całuje brzuszek mówi kocham Cię dzidziuś
Dziś była z emem i zemną na wizycie u gin.Lekarka jej wszystko pokazywała ,gdzie dzidziuś ma nosek buźke ze właśnie jej rączką pomachał ,to Nicol stała i machała dzidziusiowi.Rozczulająca jak dla mnie ta wizyta była,miło było tak zerkać na ema i Nicol jak z wielkim przejęciem zerkali na monitor i dzidziusia
Krisowa-mi dziś lekarka mierzyła ciśnienie miałam 120/70 a ostatniej wizyty miałm 110/70,kurcze kochana Ty musisz się cieszyć że wszystko jest dobrze i starać nieprzejmować i niedopuszczać do siebie myśli że coś może być nie tak!!!!wszystko jest dobrze ciąża przebiega prawidłowo i tak też już będzie do końca

Dee-no widzisz wszystko ok super!!!!!bardzo dobra wiadomość
cieszy mnie to bardzo
kurcze jakoś tak troche jestem zawiedziona że niebyło nam dane poznać płci maleństwa,dzieciątko leżało sobie na pleckach i fikało rączkami nóżkami,ssało sobie paluszki ale niebyło widać co między nózkami ,niechciało nam maleństwo pokazać no i jeszcze pepowina akurat była między nózkami.Kurcze zabardzo się nastawiłam i jestem teraz rozczarowana.Bardzo mnie cieszy fakt że wszystko ok że maleństwo zdrowo rośnie
na takie wieści czekałam ,bo jeszcze ruchów nie czuje ale po dzisiejszej wizycie jestem spokojniejsza
myśle ze w 21 czy 22 tygodniu ciąży skocze na usg w 4d także powinnam wtedy poznać płeć.Nic zmykam bo jakoś tak nie mam weny do pisania zresztą wypadało by się już położyć i pospać troszke
dobrej nocy kochane:-)
na wizytę idę z synkiem, czy M zdąży to nie wiem, bo będzie akurat kończył pracę, więc nie wiem, czy zdąży do nas dojść, ciekawa jestem, czy dzidzia nam się pokaże czy jest chłopcem, czy dziewczynką, ja pewne przeczucia mam, ciekawa jestem, czy się potwierdzą;-)