Czesc Dziewuszki!
U nas nie ma nigdzie przywilejow dla ciezarnych, pod sklepami a tylko miejsca dla inwalidow. Ale w tamtym tygodniu w Mcdonaldsie czekalam az M picie naleje i sie glaskalam po brzuchu bo mi sie spial i gostek tam pracujacy zapytal sie czy jestem OK? I to bylo bardzo mile.
Klientki tez sie pytaja czy jestem OK ale to jest bardziej w temacie how are you? a nie z troski.
U nas poniewaz maly bedzie mial pokoj z pomieszczenia gdzie powinna byc nasza lazienka i tam sie wchodzi z naszej sypialni to chyba bedzie spal w swoim lozeczku. Na razie taka kolyske przystawiana do lozka mam na liscie "moze" wiec jeszcze zobacze.
Kevinek zawsze spal w swoim lozeczku ale wtedy mielismy tylko jedna sypialnie i nie bylo wyboru. Z Karen od razu wiedzialam, ze bede spala z nia w lozku, bylo to super wygodne i uwielbialam to. Ale moj maz troche mniej i jak skonczyla rok postawil ultimatum.
Teraz chyba raczej bede mlodego odkladac do lozeczka ale nic nie zakladam, wszystko sie zobaczy w praniu.
Kurcze moje zycie seksualne wyglada normalnie jak 60letnich dziadkow. Juz pomijajac czestotliwosc, lekarz mi zakazal seksow do 30 tygodnia wiec sie sami ograniczylismy do raz w tygodniu ale pozycje to normalnie tak nie moge, tak uciska, tak niewygodnie. A gdzie to jeszcze 3 miechy?
Co do wagi ja w domu nie wyjmuje nawet, waze sie u lekarza no i wlasnie ostatnio pisalam, ze przezylam szok bo przez cale 6 miesiecy przytylam 4,5 kg a ostatni miesiac az 4. No i widze, ze tez brzuchol rosnie z dnia na dzien normalnie.
OK lece do pracki, jejku a to dopiero poniedzialek.:-(