Antila
30-tki , przyszłe mamusie
Dobry wieczór:-)
Ja też większość dnia spędziłam na jedzeniu aż boje się wejść na wagę po świętach.
Delektujemy się ostatnimi chwilami spokoju, córa już na tyle samodzielna,że potrafi się sama ładnie bawić poza tym dostała mnóstwo prezentów i co chwilę nową zabawkę testowała. Kolejne święta już takie spokojne i "leniwe" nie będą;-)
Jutro może pójdziemy oglądać szopki, oby tylko pogoda się trochę poprawiła, bo dzisiaj było okropnie
Spokojnej nocy kobietki
Ja też większość dnia spędziłam na jedzeniu aż boje się wejść na wagę po świętach.
Delektujemy się ostatnimi chwilami spokoju, córa już na tyle samodzielna,że potrafi się sama ładnie bawić poza tym dostała mnóstwo prezentów i co chwilę nową zabawkę testowała. Kolejne święta już takie spokojne i "leniwe" nie będą;-)
Jutro może pójdziemy oglądać szopki, oby tylko pogoda się trochę poprawiła, bo dzisiaj było okropnie

Spokojnej nocy kobietki
wrr... nie cierpię takich osób. Co do jedzonka to wczoraj na spokojnie pojadłam. Kubuś zadowolony z prezentów dostał prawie od każdego pociągi
, że ktoś wpadł na taki mądry pomysł... no ale szczerze, wolałabym nic nie dostać niż coś takiego.