myszka2829
Fanka BB :)
EwelinaK26 ponad rok, starszy chodzi tu do szkoly i bardzo mu sie podoba. Mnie w sumie tez, zupelnie inny komfort zycia. Urzednicy uwielbiaja biurokracje (u nas to pikus) ale poza tym jest ok. Z tego co wiem polozna przychodzi do maluszka do domu, wiec nie bardzo latasz po przychodniach. Wazne zanim przyjedziesz wez sobie druk E-104 do ubezpieczenia tu, nasze polskie nie pokrywa w pelni leczenia, a tu jest obowiazek posiadania ubezpieczenia. W sumie masz potem same plusy bo i leki sa o wiele tansze. Nie wiem co jeszcze chcialabys wiedziec, tez balam sie na poczatku. Najbardziej to jak sobie maly tu poradzi w szkole i jak w polskiej jechal na 3 tu ma 2 ale to jak nasze 5.

Także z tym czopem może być różnie.
ale z tego co wiem lekarze trzymają się terminu z @ i po tym uznają ciążę za przeterminowaną.


Z tego co wiem jest to część błon płodowych która po pęknięciu pęcherza płodowego przykleja się do główki dziecka i wtedy maluch ma na główce coś w rodzaju czepka.
No zobaczymy w czerwcu sie okaże co i jak bo chce aby Szymonek był juz troszke wiekszy bo z maleństwem bałabym się Jesli sie okaże że wyjezdzamy i decyzja zapadła odezwę się do ciebie w sprawie kilku spraw ale podziw dla ciebie pełen jak rozmawiam z kobietami które wyjechały i jest im tam gdzie są ok to sama lepiej sie czuję.